PKP Polskie Linie Kolejowe przeznaczą 1,7 miliona złotych na modernizację przystanku kolejowego w Spale. Dojeżdżać tam będzie więcej pociągów, również w dni powszednie.
Do końca lat 80. ub.w. na trasie Tomaszów–Spała (na linii kolejowej nr 53) odbywał się regularny ruch pasażerski. – Mieszkańcy i turyści przyjeżdżali koleją na różne uroczystości, zawody, ale też na wczasy – mówił w rozmowie z nami Andrzej Kobalczyk, twórca Skansenu Rzeki Pilicy, znawca historii Spały. Po ponad 30 latach pociągi – najpierw sezonowo lub z okazji dożynek – znowu zaczęły jeździć na tej trasie. Od 2022 r. Łódzka Kolej Aglomeracyjna uruchomiła regularne weekendowe połączenia, które (szczególnie w sezonie) cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Dlatego zdecydowano się utrzymać je przez cały rok (po dwie pary pociągów w każdą sobotę i niedzielę).
Jak zapowiedział Urząd Marszałkowski w Łodzi, oferta przewozowa na trasie Łódź–Tomaszów–Spala ma zostać rozszerzona również na dni powszednie. Pod warunkiem, że spalska stacja w końcu doczeka się remontu. – Zabezpieczyliśmy na ten cel 1,7 mln zł. Chcemy podnieść komfort podróżnych oraz dostosować stację do potrzeb mieszkańców i turystów – informuje Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP PLK. Remont ma zostać przeprowadzony we współpracy z gminą Inowłódz, która od lat o niego zabiegała. Pięć lat temu na stacji w Spale postawiono nowe tabliczki i wiatę, ale to zdecydowanie za mało. – Marzy nam się stacyjka w stylu retro, nawiązująca do czasów międzywojennych – mówi Bogdan Kącki, burmistrz Inowłodza.
Podróż pociągiem z Tomaszowa do Spały trwa niespełna kwadrans. Jeżdżą one szybciej dzięki modernizacji linii prowadzonej w ostatnim czasie. – W ubiegłym roku na blisko połowie trasy prędkość została podniesiona do 50 km/h. Wyższe parametry zostały osiągnięte dzięki wymianie zużytych podkładów oraz regulacji położenia toru, a także likwidacji złączy poprzez spawanie szyn. To przełożyło się również na spokojniejszą jazdę pociągów – wyjaśnia przedstawiciel PKP PLK.
Na skrzyżowaniu linii nr 53 z drogą krajową nr 48 (i ścieżką rowerową) zamontowano sygnalizację przejazdową i rogatki. W tym roku na trasie do Spały będą prowadzone kolejne prace polegające na wymianie zużytych szyn i podkładów oraz likwidacji złączy, tak żeby tor był bezstykowy na całym odcinku. Na ten cel zostanie przeznaczone około 800 tys. zł.
ag



Komentarze