Wszystkie ulice w Tomaszowie w 2026 roku będzie odśnieżało PPHU Przemysłu Drzewnego Pol-Trak. Tomaszowska firma najpierw została zwycięzcą przetargu na to zadanie dotyczące dróg powiatowych na terenie miasta, a pod koniec grudnia ub.r. także gminnych. W postępowaniu przeprowadzonym przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta była jedynym oferentem.
ZDiUM na sfinansowanie zamówienia zabezpieczył 650.000 zł brutto. To znacznie mniej niż przed rokiem, gdy przyjęto, że odśnieżanie będzie kosztowało ponad 700.000 zł. Oferta tomaszowskiej firmy może znacznie przekroczyć założoną kwotę, ale dopiero przy dużych i częstych opadach śniegu. Miasto płaci bowiem tylko za wykonaną pracę, więc koszt zależeć będzie od liczby przejechanych pługami i piaskarkami kilometrów.
Zimowe utrzymanie dróg ma polegać na odśnieżaniu dróg i obiektów mostowych oraz na usuwaniu śliskości na ulicach i mostach. Na temat tego, jak spisał się Pol-Trak (który również w ubiegłym roku odśnieżał drogi na terenie Tomaszowa) przy pierwszym ataku obecnej zimy, są różne opinie. Trzeba jednak przyznać, że wszystkie ulice były przejezdne, czego nie da się powiedzieć o chodnikach. Nowa umowa z Pol-Trakiem będzie obowiązywała do 31 grudnia 2026 r.
W Tomaszowie jest blisko 160 kilometrów ulic uznanych za publiczne, które mają pięciu właścicieli. Są więc drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe i miejskie oraz spółdzielcze. Do tego dochodzi kilkanaście kilometrów ulic, uznawanych za drogi wewnętrzne. W większości są on pokryte asfaltem lub przynajmniej kostką brukową, a na niewielkiej ich części leżą płyty typu jomb. Ale nadal ponad 10 km ulic ma nawierzchnią szutrową lub piaszczystą. A odśnieżaniem objęte są tylko trakty o dobrze utwardzonej nawierzchni.



Komentarze