Sezon grzewczy w pełni, a wiele osób martwi się, czym ogrzeje dom. Najbardziej potrzebujący mogą liczyć na zasiłek celowy na opał. Jest on jednak tylko dla bardzo ubogich tomaszowian. Czasem nie starcza nawet na pół tony węgla.
Niemal każda forma zapewnienia ciepła jest kosztowna i sprawia, że zima jest dla wielu ludzi trudnym okresem. Często, gdy się rozmawia z kimś starszym, można usłyszeć, że zimę to się lubiło jako dziecko, potem przychodzą zmartwienia, np. czym i za co ogrzać dom. Starsze osoby oszczędzają cały rok, by nie martwić się o opał. Zwykle kupują go też latem, by było nieco taniej. Na szczęście ceny węgla nie są teraz tak wysokie, jak było kilka lat temu. Mówi się, że w 2025 roku spadły o ponad 70% w porównaniu do 2022 roku, wracając do poziomu sprzed kryzysu energetycznego, z kosztami za tonę od 1100 do 1800 zł. Polska Grupa Górnicza (PGG) oferuje węgiel luzem już od 1150 zł za tonę, a workowany od 1400 zł/t, z promocjami dla stałych klientów, które będą kontynuowane w 2026 roku. Ceny węgla znacznie różnią się w zależności od regionu. U nas kupi się tonę węgla orzecha za około 1500 zł. Taka ilość tego opału nie starcza na ogrzanie zimą nawet małego domu. Jeśli spalamy dwie czy trzy tony, robi się z tego duży wydatek. Zwłaszcza że ogrzewanie nie jest przecież jedyną potrzebą, a jedną z wielu. A tylko najuboższe osoby mogą liczyć na pomoc.
Zasiłek celowy na opał zgodnie z art. 39 ustawy o pomocy społecznej z 12 marca 2004 r. przyznawany jest rodzinom spełniającym kryterium dochodowe i znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i życiowej. Brana jest pod uwagę wysokość dochodów wszystkich członków gospodarstwa domowego. Od 1 stycznia 2025 roku kryteria te wynoszą 1010 zł dla osoby samotnie gospodarującej oraz 823 zł na osobę w rodzinie. Ogólnie trzeba mieć więc bardzo mały dochód. Pomoc finansowa w formie zasiłku celowego na dofinansowanie do zakupu opału udzielana jest od października, czyli od rozpoczęcia sezonu grzewczego.– Wsparciem tym w okresie jesienno-zimowym zostanie objętych około 450 środowisk – mówi Jolanta Szustorowska, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tomaszowie.
Wysokość zasiłków celowych przyznanych na zakup opału kształtuje się w przedziale 400–800 złotych, co oznacza, że nie wystarcza on nawet na tonę węgla.– Każdy wniosek o pomoc na zakup opału będzie rozpatrywany indywidualnie przez pracownika socjalnego. Wysokość przyznawanej pomocy będzie uzależniona od dochodu rodziny, od liczby palenisk w lokalu, od wydatków rodziny ponoszonych na inne cele, np. na leczenie – zaznacza J. Szustorowska. Zawsze jest ryzyko, że ktoś "przepije" środki, które miał przeznaczone na opał czy inne rachunki. Osoba dotknięta alkoholizmem przestaje myśleć racjonalnie. W ciągu liczy się tylko, jak i za co nabyć alkohol.– Dla klientów ośrodka, którzy mają problem z alkoholem i istnieje podejrzenie, że przyznana pomoc może być zmarnotrawiona, ośrodek będzie udzielał pomocy w formie rzeczowej. Zasiłki będą przekazywane na konto składu opałowego, najczęściej znajdującego się najbliżej miejsca zamieszkania klienta – tłumaczy dyrektorka MOPS.
Pozostałe osoby, które poniosą koszty zakupu opału we własnym zakresie, będą mogły ubiegać się o pomoc na cele bytowe.



Komentarze