Niedziela, 11 stycznia 2026, Imieniny: Feliksa, Honoraty, Marty

 

australijscy grob dKilka dni temu Tomaszów odwiedził kolejny już raz Tony Bernard z Australii. Ten 60-letni lekarz z Sydney uważa nasze miasto za swoje.


Tu żyli jego przodkowie, dziadkowie – Bernard Bierzyński z żoną Teodorą. Tu urodził się w 1920 r. jego ojciec Henryk, a w 1925 stryj Ignacy. Rodzina Bierzyńskich była pochodzenia żydowskiego, choć bardzo zasymilowana i nie praktykująca religijnie, uważali się za Polaków. Dziadek Bernard prowadził w Tomaszowie przy ul. św. Antoniego 10 sklep z futrami. Można powiedzieć, że należał do klasy średniej. Daleko mu było do bogatych żydowskich fabrykantów takich jak Landsbergowie czy Bornsteinowie, ale byli ludźmi zamożnymi, co pozwoliło im dbać o przyszłość synów, o ich wykształcenie. 

Ojciec Tony`ego, Henryk, zdał w 1938 r. maturę w Gimnazjum i Liceum Humanistycznym Stowarzyszenia Kupców (obecnie I LO) i rozpoczął studia medyczne we Francji. Ignacy przymierzał się do nauki w tym samym liceum, niestety 1 września 1939 r. najazd Niemców na Polskę zburzył te plany. Henryk na wieść o wojnie wrócił z Francji do kraju. Dla Bierzyńskich rozpoczęła się troska o byt, o przeżycie. Wgląd w te trudne czasy dają wspomnienia Ignacego wydane wpierw po angielsku w Australii w 1993 r., a w 1995 r. w Polsce. Nosząca tytuł "Po śladach pamięci" książka opiera się na swego rodzaju diariuszach spisywanych dzień po dniu w czasie wojny i uzupełnionych po jej zakończeniu. Zawiera mnóstwo fotografii i reprodukcji, dokumentów. Jest dostępna w Miejskiej Bibliotece Publicznej i bibliotece I LO. Czytając publikację, odnosi się wrażenie, że może być podstawą scenariusza do filmu, a nawet telewizyjnego serialu. 


Nie wszyscy z Bierzyńskich przeżyli. Dziadek zmarł w 1942 r. w tomaszowskim getcie, mama została zamordowana w obozie straceń w Treblince. Henryk przeżył hitlerowskie obozy, Ignacy na fałszywych dokumentach, dzięki aryjskiemu wyglądowi oraz doskonałej polszczyźnie, uniknął śmierci. Obaj wrócili do Tomaszowa, ale już innego. Nie odnaleźli już tu swojego miejsca i wybrali, choć nie w tym samym czasie, Australię. Obaj ukończyli studia: Henryk medyczne, Ignacy techniczne. 

australijscy dPowroty, wizyty 

Bracia kilka razy odwiedzali Tomaszów. Henryk pierwszy raz przyjechał na grób rodziców w 1979 r., towarzyszył mu wtedy syn Tony. Tony też lubi tu wracać. W czasie takich odwiedzin miałem zupełnie przypadkową okazję spotkać go w Klubie 6na9. Towarzyszyła mu żona i siedmioosobowa grupa australijskich przyjaciół. Za pilota i przewodnika służyła im dr Justyna Biernat, badaczka i znawczyni tematyki żydowskiej w Tomaszowie, doskonale władająca językiem angielskim. Tony był gościem I LO (szkoły jego ojca). Wszyscy poznali ciekawe miejsca na naszym terenie, byli też w innych miejscach w Polsce. Bracia Bierzyńscy, Henryk Bernard i Ignacy Bierzyński-Burnet, już nie żyją, ale w ich rodzinach została pamięć o przodkach i być może ich potomkowie też kiedyś wpadną choćby na dzień do Tomaszowa. Oby tylko kolejna wojenna zawierucha, zagrażająca Europie, nie zburzyła przyszłości.

J. Pampuch

Na zdjęciach:

Cała grupa australijskich gości na tarasie Galerii Sztuki Arkady

Grób rodziców Henryka i Ignacego Bierzyńskich na tomaszowskim cmentarzu żydowskim (Teodory – symboliczny)

Tony, jego małżonka i Justyna Biernat (po prawej) w Klubie 6na9

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Z wizytą i upominkami u "Krasnoludków"

Uczniowie z I Liceum Ogólnokształcą...

Wycinka lasu w okolicach Białej Góry

– Ogromne obszary zostały całkowici...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

W Tomaszowie dużo więcej osób umiera, niż się rodzi

Co roku sprawdzamy w Urzędzie Stanu...

W orszaku "popłynęli" łodziami

Wierni z parafii św. Rodziny przy u...

Urząd Skarbowy informuje

14 stycznia w godz. 11.00–14.0...

Tragiczny sylwester

31 stycznia około godz. 21.50 na dr...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Światła i rogatki zamiast STOP-u

W ostatnich dniach starego roku zmi...

Przygotowania do wielkiego Finału WOŚP

"Zdrowe brzuszki naszych dzieci" to...

NAJNOWSZE

Mnóstwo chętnych do budowy bloków

Tuż przed świętami SIM KZN Łódzkie ...

Co dalej z przychodnią w Białobrzegach?

Część mieszkańców osiedla Białobrze...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

Juniorzy kontra seniorzy

Siatkówka mężczyzn w III lidze Trw...

Czas na półfinały

Siatkówka młodzieżowa Trwają młodz...

Kiedy zapadnie wyrok?

W Sądzie Rejonowym w Tomaszowie trw...

O zieleń miejską zadba Pol-Trak

Choć w najlepsze trwa zima, to wład...

Pomoc i serce dla bezdomnych

Podopieczni Schroniska dla Bezdomny...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Kolędy na góralską nutę

...wybrzmiały w minioną niedzielę, ...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI
Instagram