Poniedziałek, 16 marca 2026, Imieniny: Izabeli, Henryka, Oktawii

 

australijscy grob dKilka dni temu Tomaszów odwiedził kolejny już raz Tony Bernard z Australii. Ten 60-letni lekarz z Sydney uważa nasze miasto za swoje.


Tu żyli jego przodkowie, dziadkowie – Bernard Bierzyński z żoną Teodorą. Tu urodził się w 1920 r. jego ojciec Henryk, a w 1925 stryj Ignacy. Rodzina Bierzyńskich była pochodzenia żydowskiego, choć bardzo zasymilowana i nie praktykująca religijnie, uważali się za Polaków. Dziadek Bernard prowadził w Tomaszowie przy ul. św. Antoniego 10 sklep z futrami. Można powiedzieć, że należał do klasy średniej. Daleko mu było do bogatych żydowskich fabrykantów takich jak Landsbergowie czy Bornsteinowie, ale byli ludźmi zamożnymi, co pozwoliło im dbać o przyszłość synów, o ich wykształcenie. 

Ojciec Tony`ego, Henryk, zdał w 1938 r. maturę w Gimnazjum i Liceum Humanistycznym Stowarzyszenia Kupców (obecnie I LO) i rozpoczął studia medyczne we Francji. Ignacy przymierzał się do nauki w tym samym liceum, niestety 1 września 1939 r. najazd Niemców na Polskę zburzył te plany. Henryk na wieść o wojnie wrócił z Francji do kraju. Dla Bierzyńskich rozpoczęła się troska o byt, o przeżycie. Wgląd w te trudne czasy dają wspomnienia Ignacego wydane wpierw po angielsku w Australii w 1993 r., a w 1995 r. w Polsce. Nosząca tytuł "Po śladach pamięci" książka opiera się na swego rodzaju diariuszach spisywanych dzień po dniu w czasie wojny i uzupełnionych po jej zakończeniu. Zawiera mnóstwo fotografii i reprodukcji, dokumentów. Jest dostępna w Miejskiej Bibliotece Publicznej i bibliotece I LO. Czytając publikację, odnosi się wrażenie, że może być podstawą scenariusza do filmu, a nawet telewizyjnego serialu. 


Nie wszyscy z Bierzyńskich przeżyli. Dziadek zmarł w 1942 r. w tomaszowskim getcie, mama została zamordowana w obozie straceń w Treblince. Henryk przeżył hitlerowskie obozy, Ignacy na fałszywych dokumentach, dzięki aryjskiemu wyglądowi oraz doskonałej polszczyźnie, uniknął śmierci. Obaj wrócili do Tomaszowa, ale już innego. Nie odnaleźli już tu swojego miejsca i wybrali, choć nie w tym samym czasie, Australię. Obaj ukończyli studia: Henryk medyczne, Ignacy techniczne. 

australijscy dPowroty, wizyty 

Bracia kilka razy odwiedzali Tomaszów. Henryk pierwszy raz przyjechał na grób rodziców w 1979 r., towarzyszył mu wtedy syn Tony. Tony też lubi tu wracać. W czasie takich odwiedzin miałem zupełnie przypadkową okazję spotkać go w Klubie 6na9. Towarzyszyła mu żona i siedmioosobowa grupa australijskich przyjaciół. Za pilota i przewodnika służyła im dr Justyna Biernat, badaczka i znawczyni tematyki żydowskiej w Tomaszowie, doskonale władająca językiem angielskim. Tony był gościem I LO (szkoły jego ojca). Wszyscy poznali ciekawe miejsca na naszym terenie, byli też w innych miejscach w Polsce. Bracia Bierzyńscy, Henryk Bernard i Ignacy Bierzyński-Burnet, już nie żyją, ale w ich rodzinach została pamięć o przodkach i być może ich potomkowie też kiedyś wpadną choćby na dzień do Tomaszowa. Oby tylko kolejna wojenna zawierucha, zagrażająca Europie, nie zburzyła przyszłości.

J. Pampuch

Na zdjęciach:

Cała grupa australijskich gości na tarasie Galerii Sztuki Arkady

Grób rodziców Henryka i Ignacego Bierzyńskich na tomaszowskim cmentarzu żydowskim (Teodory – symboliczny)

Tony, jego małżonka i Justyna Biernat (po prawej) w Klubie 6na9

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Władek z medalem mistrzostw świata

Vladimir Semirunnii (KS Pilica Toma...

Trwa walka o przychodnię w Białobrzegach

– Budynek niszczał od lat! To gorąc...

Przerwa z mrożeniem tylko do sierpnia

Mistrzostwa Polski w wielobojach, o...

More Games – trwają zapisy

28 i 29 marca w Arenie Lodowej w To...

Miał ponad 2 promile 

9 marca około godz. 5.00 w Nowym Ol...

Mediacje nie pomogły

Mijają kolejne miesiące, a konflikt...

Konkurs rozstrzygnięty

Ponad 150 osób usiłowało rozwikłać ...

Kiedy? Gdzie? Co?

Wydarzenia w Tomaszowie Mazowi...

Dwie karetki to za mało 

Tak przynajmniej twierdzą sołtysi z...

Drób na cenzurowanym

Wojewoda łódzki wydał rozporządzeni...

NAJNOWSZE

Dotacje na drogi samorządowe

Ministerstwo Infrastruktury zatwier...

Mediacje nie pomogły

Mijają kolejne miesiące, a konflikt...

Trwa walka o przychodnię w Białobrzegach

– Budynek niszczał od lat! To gorąc...

Dwie karetki to za mało 

Tak przynajmniej twierdzą sołtysi z...

Ceny paliw skoczyły w górę. Czy będzie jeszcze drożej?

W ostatnich dniach ceny benzyny i o...

More Games – trwają zapisy

28 i 29 marca w Arenie Lodowej w To...

Drób na cenzurowanym

Wojewoda łódzki wydał rozporządzeni...

Bezpłatne badanie wzroku

Osoby powyżej 15. roku życia będą m...

Władek z medalem mistrzostw świata

Vladimir Semirunnii (KS Pilica Toma...

"Królowa sportu" wróciła do Lechii

Młodzieżowy Klub Sportowy przekszta...

WYDARZENIA

Ceny paliw skoczyły w górę. Czy będzie jeszcze drożej?

W ostatnich dniach ceny benzyny i o...

"Królowa sportu" wróciła do Lechii

Młodzieżowy Klub Sportowy przekszta...

Ptaki zlatują na potęgę. Czy to już wiosna? 

Do kalendarzowej wiosny jeszcze dwa...

Konkurs rozstrzygnięty

Ponad 150 osób usiłowało rozwikłać ...

Pasieka Jaros z międzynarodowym medalem

Miody z Pasieki Jaros (gm. Tomaszów...

Szymon Paruzel zagrał Chopina

Utalentowany tomaszowski pianista p...

Podpisali umowę na tunel

Jest ogromna szansa na koniec koszm...

Hurtowe odwołania?

W miniony czwartek prezydent odwoła...

Wyróżnienie dla lekarki z Tomaszowskiego Centrum Zdrowia

Podczas uroczystości w Okręgowej Iz...

Akademia, która daje siłę

28 lutego w Centrum Kształcenia Ust...