Pięścią w twarz
22-latek poczuł się na ulicy jak na bokserskim ringu. Uderzył pięścią w twarz i w konsekwencji "znokautował" 35-latka.
Do zdarzenia doszło 14 grudnia około godz. 2.00 na ul. Warszawskiej. 35-latek spędzał wieczór ze znajomymi w jednym z tomaszowskich lokali. Kiedy wracał do domu, został zaatakowany przez nieznajomego mężczyznę. Napastnik, któremu towarzyszyło dwóch rosłych młodzieńców, uderzył go pięścią w twarz. Na skutek uderzenia pokrzywdzony stracił przytomność i upadł na ziemię. Sprawca i jego koledzy odjechali z miejsca zdarzenia czarnym samochodem.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł







Muszla w parku "Solidarność"




Aby tradycji stało się zadość, na kolację wigilijną przygotowujemy ryby, pierogi, barszcze... I choć wszystko dzisiaj można kupić, to nie smakuje to tak, jak produkt własnej roboty. Nasze prababki przecież wszystkie potrawy na świąteczny stół przygotowywały same. Pod koniec XIX w. w bogatych domach mieszczańskich serwowano dwanaście dań, tyle ilu było apostołów.

