Mistrzowie w Spale czują się jak w domu - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

mistrz mDominują w swoich specjalnościach, co potwierdzili na mistrzostwach świata w Doha. Młociarz Paweł Fajdek i skoczek wzwyż Katarczyk Mutaz Essa Barshim (prowadzony przez polskiego trenera) kilka miesięcy w roku spędzają w Spale.

- Klimat ośrodka w Spale bardzo mi odpowiada. Cisza, las, świeże powietrze, a przed najważniejszymi zawodami mnóstwo sportowców. Taka atmosfera sprzyja przygotowaniom. Można się skupić tylko na treningu - mówi Paweł Fajdek, który w Doha zdobył czwarty tytuł mistrza świata z rzędu, jako jeden z nielicznych w historii lekkiej atletyki.

Wcześniej triumfował kolejno w Moskwie (2013), Pekinie (2015) i Londynie (2017). Jak zawsze przed najważniejszą imprezą trenował w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale. - Czuję się tutaj bardzo dobrze, jak w domu. Od niedawna przeszedłem na dietę i korzystam z porad dietetyka (zrzucił kilkanaście kilo - przyp. red.). Panie kucharki w ośrodku przygotowują mi odpowiednie posiłki, dziękuję im za to - mówi.

W dorobku nie ma jeszcze medalu olimpijskiego. Oby udało mu się zdobyć to trofeum w Tokio w przyszłym roku.

W Doha polscy lekkoatleci, którzy dużo czasu spędzają na zgrupowaniach w Spale, zdobyli w sumie sześć medali. Srebrne: Joanna Fiodorow (w rzucie młotem) i sztafeta kobiet 4x400, w składzie: Iga Baumgart-Witan, Patrycja Wyciszkiewicz, Małgorzata Hołub-Kowalik i Justyna Święty-Ersetic. Natomiast brązowe: Marcin Lewandowski (w biegu na 1500 m), Piotr Lisek (w skoku o tyczce) i Wojciech Nowicki (w rzucie młotem).

Złoty medal w Doha zdobył też Katarczyk Mutaz Essa Barshim trenowany od 10 lat przez polskiego trenera Stanisława Szczyrbę. Ten szkoleniowiec jest bardzo ważną postacią w światowej w lekkiej atletyce. Już jako zawodnik (trenował skok o tyczce) przyjeżdżał w latach 60. ub.w. na zgrupowania do Spały. Później przywoził swoich zawodników. Przez jakiś czas trenował Tadeusza Ślusarskiego i Władysława Kozakiewicza (mistrzów olimpijskich w skoku o tyczce) oraz Jacka Wszołę (mistrza olimpijskiego w skoku wzwyż). Na początku lat 90. ub.w. wyjechał do Szwecji. Z powodzeniem pracował z lekkoatletami w krajach skandynawskich, zdobywając z nimi medale mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich.

W 2009 r. S. Szczyrba został trenerem skoczków wzwyż w Katarze. W jednym z najbogatszych krajów świata odkrył sportowy "diament", wtedy jeszcze nieoszlifowany. Dzisiaj Barshim jest jednym z najlepszych skoczków na świecie - trzykrotnym mistrzem świata (dwa razy na stadionie i raz w hali) oraz medalistą olimpijskim (brązowym i srebrnym). - To wszystko zasługa mojego trenera, który nauczył mnie wszystkiego - mówił w rozmowie z nami Mutaz.

Kilka miesięcy w roku polsko-katarski duet spędza w Spale. Mieszkają w "Rezydencji Spalskiej", a trenują na obiektach Ośrodka Przygotowań Olimpijskich. - Tutaj mam spokój i ciszę, wkoło nie za dużo ludzi. Stadion, hotel, restauracja i to mi wystarczy - mówi Katarczyk.

Mutaz przyzwyczaił się do srogich zim w Polsce. Polubił też polską kuchnię. - Po prostu ciepło się ubieram. Uwielbiam kapustę, natomiast pierogami zajada się trener - dodaje.

wyszarzenie

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...