Podczas ostatniej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski mówił o stabilizacji sytuacji epidemicznej w kraju. Niestety nie odzwierciedlają tego liczby. Jak przedstawia się sytuacja w powiecie tomaszowskim?
8 grudnia resort zdrowia poinformował o 28.542 nowych zakażeniach koronawirusem. Tego dnia wykonano rekordową liczbę testów RT-PCR (ponad 115.000). Niestety zanotowano też największą w tym roku liczbę zgonów. Z powodu COVID-19 zmarły 692 osoby. Utrzymuje się także tendencja wzrostowa jeśli chodzi o liczbę hospitalizacji. Szpitale w całym kraju dysponują 30.423 łóżkami dla pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2. 23.453 są zajęte, a 2.026 pacjentów wymaga wsparcia oddychania respiratorem.
W dalszym ciągu utrzymuje się decyzja wojewody łódzkiego, zgodnie z którą Tomaszowskie Centrum Zdrowia dysponuje 154 łóżkami dla pacjentów z COVID-19. Według stanu na 8 grudnia 134 są zajęte. Sytuacja szpitala jest stabilna, choć wciąż więcej pacjentów jest przyjmowanych niż wypisanych. Od 30 listopada do 6 grudnia do szpitala przyjęto 247 pacjentów, w tym 73 z rozpoznaniem COVID-19. W tym samym czasie wypisano 242 osoby, z czego 63 to osoby po leczeniu zakażenia koronawirusem. W ciągu tygodnia z powodu COVID-19 zmarło 14 pacjentów naszego szpitala. Wszyscy mieli choroby współistniejące. Z powodu innych schorzeń zanotowano cztery zgony.
W stacjonarnym punkcie wymazowym w ciągu ostatniego tygodnia pobrano 292 próbki do badań i otrzymano 32 wyniki pozytywne. Duża ilość zleconych badań była przyczyną olbrzymich kolejek (piszemy o tym na str. 2). Podobny problem wystąpił w punkcie szczepień zlokalizowanym obok oddziału obserwacyjno-zakaźnego. Czytelnicy informowali nas, że marzną, oczekując nawet godzinę na szczepienie. Jaka jest przyczyna kolejek? - Niestety obecnie w budynkach szpitala nie mamy wolnej przestrzeni, którą moglibyśmy wygospodarować na punkt szczepień. Ze względu na warunki pogodowe, będziemy podejmować rozmowy w sprawie organizacji punktu w budynku. Do rozważenia jest powrót do Areny Lodowej bądź organizacja punktu w Urzędzie Miasta - mówi Konrad Borowski, pełnomocnik ds. pacjenta TCZ. - Kolejki tworzą się, ponieważ pacjenci, którzy nie mają wyznaczonego terminu, przychodzą o jednej porze, zazwyczaj rano. Jeżeli część osób przyszłaby w późniejszych godzinach, to problem byłby znacznie mniejszy - dodaje.
K. Krasnodębski



Komentarze