Według danych resortu zdrowia jedynie około 100 szkół w całej Polsce prowadzi nauczanie zdalne. Liczba ta dotyczy jednak jedynie tych placówek edukacyjnych, które taką formę nauczania przyjęły we wszystkich klasach w sposób ciągły.
W ubiegłym tygodniu dyrektorzy tomaszowskich szkół zawiesili zajęcia stacjonarne na czas oznaczony z obowiązkiem przejścia na naukę zdalną czyli tzw. tryb pracy hybrydowy - informuje Iwona Sudak, dyrektorka Wydziału Oświaty, Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że z zaleceń jakie przekazało Kuratorium Oświaty wynikało, że pozytywna opinia będzie wydawana, gdy w danej szkole szkole występuje zagrożenie epidemiczne, rozumiane jako "ciągle powtarzające się przypadki zachorowania wśród dzieci i młodzieży i liczne decyzje o kwarantannie".
Dyrektorzy często narzekali, że do sanepidu zwyczajnie nie można się dodzwonić i ustalić czy jest taka właśnie sytuacja. Część z nich apelowała o zniesienie konieczności występowania o opinię inspekcji sanitarnej.
Od ubiegłego miesiąca praktycznie każdego tygodnia część klas przechodzi na naukę zdalną. W ilu szkołach podjęto ostatnio taką decyzję? - W ciągu ostatniego tygodnia tj. od dnia 17 listopada wydaliśmy 13 opinii dotyczących nauczania zdalnego w szkołach. O informacje, których szkół dotyczy nauka zdalna należy pytać organy prowadzące - mówi Iwona Sarwa, dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
Jeśli chodzi o placówki, dla których organem prowadzącym jest miasto, nauka zdalna odbywa się obecnie w 5 szkołach podstawowych: w kl. VIIa i IIa SP nr 13, kl. Ia. IIb, kl VIIb i IVa i c SP nr 12, kl. VIIIb SP nr 1, w oddziale zerowym a i b, kl. Ia, kl. IIIa, b i c SP nr 11, a także w oddziale zerowym SP nr 8. Naukę zdalną wprowadzono także w Przedszkolu nr 16 (grupa "Motylki") i Przedszkolu nr 12 (grupa "Kangurki).
Nauka zdalna prowadzona jest także w szkołach ponadpodstawowych. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że na takie rozwiązanie zdecydowano się w kilku klasach w ZSP nr 3 (samochodówka). Beata Stańczyk, naczelniczka Wydziału Oświaty i Sportu Starostwa Powiatowego nie chciała udzielić nam telefonicznie informacji. Na zapytanie e-mailowe nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
K. Krasnodębski



Komentarze