Na początku ub. roku opinię publiczną rozpaliła sprawa zabawy sylwestrowej, jaka odbyła się w Arenie Lodowej.
Jedna z uczestniczek imprezy - Wanda Rybak - dyrektorka Wydziału Spraw Społecznych i Promocji Zdrowia Urzędu Miasta wytoczyła wydawcy TIT proces, twierdząc, że zamieszczone w gazecie zdjęcie z zabawy sylwestrowej, na którym znajdowała się wraz z innymi osobami, narusza jej dobra osobiste.
28 lutego sąd ogłosił wyrok.
Oddalił powództwo Wandy Rybak. W ustnym uzasadnieniu sąd stwierdził, że gazeta miała wręcz obowiązek zajęcia się sprawą bulwersującą opinię publiczną. Co do zdjęcia – zdaniem sądu, pani Rybak, godząc się na robienie jej zdjęć i pozując do nich, musiała zdawać sobie sprawę, że mogą być upublicznione, a ich dalsze funkcjonowanie w socjalmediach pozostaje poza kontrolą. Sąd zwrócił także uwagę, że w regulaminie korzystania z toru lodowego widnieje zapis o zgodzie na wykorzystanie zdjęć z imprez. Nawiasem mówiąc, zdjęcia, które były przedmiotem sprawy, nadal są ogólnie dostępne np. na stronie Urzędu Miasta w interpelacjach.
Sąd zwrócił także uwagę na niekonsekwencje w zeznaniach świadków (zeznawał m.in. prezes Areny Lodowej Roman Derks) co do organizacji i rozliczenia zabawy.
Pani Wanda Rybak została obciążona kosztami sądowymi w kwocie 1600 zł. Wyrok nie jest prawomocny.
and



Komentarze