Święta, święta i po świętach... a jedzenia nadal w nadmiarze? Warto przypomnieć sobie o miejscu, w którym nigdy nie ma go dość - o "społecznej lodówce".
Znajdziecie ją przy Tomaszowskim Centrum Usług Społecznych przy ul. św. Antoniego 55 (dawna "Przyjaźń"). Dostęp do niej jest możliwy w dni powszednie w godz. 7.30-20.00, a w weekendy w godz. 7.30-15.00.
"Społeczna lodówka" to sposób na to, by podzielić się żywnością z tymi, którym jej brakuje. Choć wydawałoby się to oczywiste, musimy niestety napisać: zanosi się tam tylko jedzenie, które sami zdecydowalibyśmy się zjeść: przydatne do spożycia z aktualną datą ważności ("należy spożyć do") - z tym co choćby nadpsute czy przeterminowane i tak jest bliżej do śmietnika, prawda? Wyjątek można zrobić dla artykułów, które przekroczyły datę minimalnej trwałości ("najlepiej spożyć przed"), ale widać, że nadal do zjedzenia się nadają - czy one same, czy opakowanie nie noszą śladów zepsucia (jak np. nalot, ślady gnicia, nietypowy zapach albo wybrzuszenia wieczka). Produkty suche (makaron, mąka, ryż czy ciastka) mogą być napoczęte - trzeba je tylko ponownie starannie zapakować. Te o charakterystycznym zapachu - szczelnie. Podobnie płynne i półpłynne, by zabezpieczyć je przed rozlaniem. Do wyrobów własnych trzeba dołączyć krótki opis (najlepiej z zaznaczeniem alergenów oraz datą przygotowania).
Do zostawienia nie nadają się: otwarte puszki, konserwy i słoiki z przetworami, produkty zawierające surowe jaja lub niepasteryzowane mleko, surowe mięso oraz wymagające warunków chłodniczych, które poza lodówką, a niezabezpieczone, spędziły ponad 30 minut.
"Społeczna lodówka" została udostępniona przez Stowarzyszenie "Chleba Naszego". Jej opiekunką jest radna i społeczniczka Elżbieta Przedbora, wspierana przez pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W razie pytań kontakt możliwy jest pod numerami tel.: 44 723-34-89 lub 690-428-134.
wk



Komentarze