Milan Garlikowski to pierwszy tomaszowianin urodzony w 2023 roku, który przyszedł na świat w Tomaszowskim Centrum Zdrowia 1 stycznia o godz. 10. Ostatnie dni starego roku także przyniosły kilku nowych mieszkańców naszego powiatu.
Każdego roku, po północy w sylwestrową noc, oczekuje się pierwszych dzieci urodzonych w Polsce czy w danej gminie. Tak też jest w Tomaszowie, co od lat dokumentujemy.
W 2022 r. na pierwszą nowo narodzoną mieszkankę powiatu, którą została Iga Szydłowska, czekaliśmy aż do 3 stycznia. Tym razem pierwsze dziecko nowego roku pojawiło się szybciej i jest to Milan Garlikowski, który świat powitał przez cesarskie cięcie 1 stycznia 2023 r. o godz. 10 w naszym szpitalu. Jest synkiem Kingi Chmielewskiej i Pawła Garlikowskiego z Tomaszowa. - Synek miał urodzić się na święto Trzech Króli, na urodziny taty, ale widocznie bardziej spieszyło mu się na świat - śmieje się jego mama.
Milan w dniu narodzin ważył 4100 gramów i mierzył 58 centymetrów. W domu czekają na niego trzy siostry: Amelka (12 lat), Blanka (5 lat) i Pola (1,5 roku). - Będzie takim naszym orzeszkiem, jak my to mówimy - cieszy się pani Kinga.
Do poniedziałkowego popołudnia, 2 stycznia, w tomaszowskim szpitalu nie urodziło się już żadne nowe dziecko.
Na Oddziale Noworodkowym TCZ spotkaliśmy jednak inne maluchy, te, które urodziły się na koniec 2022 r. Wśród nich był kolejny chłopczyk, Filip Pichola, syn Iwony Krupy-Picholi i Tomasza Picholi z Wąwału. Przyszedł na świat przez cesarskie cięcie 24 grudnia o godz. 00.15, miesiąc przed terminem. - Jest naszym prezentem na Gwiazdkę - uśmiecha się jego mama. Maluch ważył 2750 gramów i mierzył 53 centymetry. Ma trzyletniego brata Franciszka.
W ostatnich dniach roku 2022 r. w tomaszowskim szpitalu przyszła na świat także dziewczynka, Maria Cyniak, córka Anety Makowskiej i Rafała Cyniaka z Żelechlinka. Marysia urodziła się 28 grudnia o godz. 13.15, osiem dni po terminie, także przez cesarskie cięcie. Miała w dniu narodzin 3589 gramów i 55 centymetrów. Jest pierwszym dzieckiem pary.
29 grudnia o godz. 12.45 urodziła się Zuzanna, córka Pauliny i Dawida z Będkowa. Dziewczynka ważyła 2650 g. Planowo miała pojawić się na świecie w nowym roku, ale nieco się pospieszyła.
30 grudnia, kilka minut przed północą, urodził się Aleksander, syn Emilii i Kamila Pawlików z Ujazdu. Oluś ważył 4050 g i miał 59 cm wzrostu.
Ogólnie w Tomaszowie, tak samo jak i w całej Polsce, dzieci rodzi się mało. Jak mówi dr nauk medycznych Robert Szlachciński, ordynator Oddziału Noworodkowego, w 2022 r., podobnie jak w ubiegłych latach, w TCZ urodziło się około 500 dzieci. - Może tendencja będzie wzrostowa, może nie, zawsze trudno to ocenić - zauważa lekarz. Warto dodać, że w szpitalu działa szkoła rodzenia, pomagająca kobietom, oraz rodzicom w ogóle, przygotować się do tak ważnego wydarzenia w życiu, jak urodzenie dziecka. Być może jednak dokonania medycyny, podnoszenie kwalifikacji wśród personelu i działanie takich szkół nic nie zmieni, jeśli nadal będzie szalała inflacja, drożyzna, wojna u granic Polski (a także COVID-19), niesprzyjające takim decyzjom. - Mówi się jednak, że może nastąpić wyż demograficzny, ponieważ takie przypadki zdarzają się właśnie po niepewnych czasach, zdarzeniach i miejmy nadzieję, że tak będzie, bo nie może powstać zbyt duża luka pokoleniowa - zauważa dr R. Szlachciński.
Joanna Dębiec




Komentarze