Policyjne konie ze Smardzewic przeszły coroczną atestację. Znakomicie spisały się w huku i dymie, w zainscenizowanym starciu z pseudokibicami.
Zespół Konny Wydziału Prewencji tomaszowskiej komendy z siedzibą w Smardzewicach to chluba całego garnizonu łódzkiego. Służy w nim pięć koni rasy małopolskiej i śląskiej. Patrolują okolice zalewu, ale są też wykorzystywane do zabezpieczania imprez masowych, głównie meczów piłkarskich.
Konie są szkolone i testowane. Co 1,5 roku muszą przejść tzw. atestację, która jest przepustką do dalszej służby. Takie egzaminy odbyły się w Smardzewicach i w Łodzi. Wszystkie zwierzęta i jeźdźcy przeszli go pomyślnie.
Policyjne konie charakteryzują się spokojem i opanowaniem. Nie boją się wystrzałów, szczekania psów, dymu, ognia czy krzyków tłumu. Musiały wykazać się też nienaganną jazdą w szyku, w różnego rodzaju konfiguracjach. Tutaj ważne jest doświadczenie dosiadających je funkcjonariuszy. Jeźdźcy wraz z końmi zdawali egzamin z ujeżdżania, pokonywania przeszkód, jazdy zespołowej i w ruchu ulicznym oraz sprawności indywidualnej.
ag
Komentarze