Mówią o nim cichy zabójca - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

czad mNie widać go, nie słychać, nie czuć. To czad, czyli tlenek węgla. Rozpoczął się sezon grzewczy i pierwsze pożary niesprawnych przewodów kominowych.

- Nie bagatelizujmy tego problemu, sprawdźmy instalację. Zaopatrzymy się w czujkę tlenku węgla - mówi mł. kpt. Hubert rzecznik komendanta PSP w Tomaszowie Maz. Tomaszowscy strażacy prowadzą akcję "Nie dla czadu".

 

W okresie jesienno-zimowym straż pożarna odnotowuje więcej pożarów w mieszkaniach i domach jednorodzinnych. Najczęściej dochodzi do nich w wyniku niewłaściwej eksploatacji i wad urządzeń grzewczych, elektrycznych i gazowych. Zwiększa się też liczba zatruć czadem.

Tlenek węgla powstaje podczas procesu niecałkowitego spalania materiałów palnych. Ma silne własności toksyczne, jest lżejszy od powietrza dlatego też gromadzi się głównie pod sufitem. - Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu, że jest bezwonny, bezbarwny i pozbawiony smaku. Blokuje dostęp tlenu do organizmu, poprzez zajmowanie jego miejsca w hemoglobinie (czerwonych krwinkach), powodując przy długotrwałym narażeniu śmierć - wyjaśnia mł. kpt. H. Rogala.

Bóle i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie, przyspieszona czynność serca - takie objawy mogą być sygnałem, że ulegamy zatruciu tlenkiem węgla. W takiej sytuacji natychmiast trzeba przewietrzyć pomieszczenia, w którym się znajdujemy i zgłosić się do lekarza.

"Nie dla czadu" to drożne kominy 

Głównym źródłem zatruć tlenkiem węgla w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych i dymowych.

Zgodnie z prawem budowlanym przegląd kominiarski wymagany jest co najmniej raz w roku. - Samo czyszczenie powinno odbywać się częściej i zależy od rodzaju paleniska. Co najmniej raz w roku powinny być czyszczone przewody wentylacyjne - wyjaśnia rzecznik tomaszowskiej straży. - Pamiętajmy też, że urządzenia grzewcze nie mogą być zasłanianie ani przykrywane. To samo dotyczy kratek wentylacyjnych - dodaje mł. kpt. H. Rogala.

Strażacy radzą, żeby po wymianie okien na nowe (są bardziej szczelne i mogą pogarszać wentylację)  sprawdzić poprawność działania wentylacji. Wiele osób nie wywiązuje się z tych obowiązków.

Tańsze czyszczenie niż naprawa 

Tomaszowscy strażacy już kilkanaście razy w tym sezonie wyjeżdżali do pożarów sadz w kominach. 16 października taka sytuacja miała miejsce w jednym z domów przy ul. Piaskowej. Strażacy ugasili pożar przy użyciu proszku gaśniczego, przewietrzyli pomieszczenia i sprawdzili detektorem wielogazowym na obecność tlenku węgla w powietrzu.

 Pożary sadzy najczęściej kończą się ugaszeniem przy pomocy proszku gaśniczego. Jednak ich konsekwencje mogą być dużo poważniejsze i doprowadzić do zniszczenia całego domu. 

 Po pożarze sadzy komin najczęściej zostaje wyłączony z eksploatacji (w niektórych przypadkach nadzór budowlany może wydać nawet zakaz użytkowania całego budynku). Do czasu wykonania przeglądu kominiarskiego nie można używać pieca. W okresie grzewczym to spory problem. W domu zimno, nie ma ciepłej wody. Poza tym naprawa komina wiąże się ze sporymi kosztami  (kilku a nawet kilkunastu tysięcy złotych). Lepiej więc wykonać czyszczenie przed szkodą (za kilkaset złotych). Można też to zrobić na własną rękę. W sklepach są odpowiednie akcesoria do prac kominiarskich

ag

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...