Jazda z Tomaszowa do Łodzi to mały pikuś.
Gdyby jeszcze rozkład emzetek był zgrany z rozkładem pociągów, to rzec by można - luksus w porównaniu do męczarni, jaką przeżywają kierowcy własnych pojazdów, przedzierając się przez rozkopy, krążąc objazdami. Prawdziwa podróż zaczyna się w Łodzi. "Słowacki" zapełniony podróżnymi na ful.
W długim przedziale cisza, głowy pochylone nad laptopami, smartfonami, niektórzy mają założone słuchawki i nieruchomym wzrokiem wpatrują się w jeden punkt. Tylko jedna pasażerka czyta-przegląda książkę, jakiś podręcznik biologii. Ja zabrałam ze sobą TIT, niestety, w takich warunkach reklama nie wypaliła.
We Wrocławiu tłumy - na dworcu, na ulicy, w galerii. Na Bielanach pełno samochodów, jakby ludzie chcieli się koniecznie pozbyć pieniędzy, które tak szybko tracą na wartości. Jedziemy w stronę granicy, a w górach już jesień, w ostatnich promieniach słońca krajobraz mieni się wszystkimi odcieniami czerwieni, złota, zieleni. Chciałoby się sparafrazować słowa Leopolda Staffa "O cóż jest piękniejszego, niż wysokie drzewa" i powiedzieć: O cóż jest piękniejszego, niż złota jesień w górach...
Piękna pogoda ściągnęła do Kudowy licznych turystów, a że kuracjuszy też jest niemało, na ulicach robi się tłoczno. Przydrożne kawiarenki cieszą się powodzeniem, jakby to była pełnia lata, a nie połowa października. Nic dziwnego - termometr w cieniu pokazuje 24 stopnie Celsjusza.
A mieszkańcy Kudowy? Mają podobne problemy jak my, tomaszowianie, tylko przeżywają je w estetycznym, zadbanym miasteczku. Urząd, i sama pani burmistrz, są blisko mieszkańców. Przykład? W pierwszym dniu pracy po Dniu Nauczyciela pani burmistrz wraz z przewodniczącą komisji oświaty i kultury złożyła wizytę emerytowanej bibliotekarce, dotkniętej poważną chorobą. Z tej okazji obdarowały ją symbolicznym upominkiem, jaki wręczano wszystkim emerytowanym nauczycielom. Ludzki, zwyczajny gest. Czyżby? Nie pamiętam, kiedy ostatnio zapraszano mnie na oficjalne obchody nauczycielskiego święta. Może w małym mieście jest bliżej do ludzi? Na szczęście ludziom do ludzi blisko, także w Tomaszowie.
Emilia Tesz



Komentarze