Brązowy medal Ligi Narodów zdobyty w miniony weekend przez polskich siatkarzy był już piętnastym w ich dorobku, od kiedy ich główną bazą treningową stał się Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Spale.
"Dzięki Spale są medale" - pod tym stwierdzeniem na pewno podpiszą się polscy siatkarze. Przez kilkanaście ostatnich lat trenują w spalskim ośrodku i przywożą medale z najważniejszych imprez.
W 2006 r. było wicemistrzostwo świata, a trzy lata później mistrzostwo Europy. W 2011 r. zdobyli trzy medale: brązowe Ligi Światowej i mistrzostw Europy oraz srebrny w Pucharze Świata, a rok później wygrali Ligę Światową. W 2014 r. zdobyli mistrzostwo świata, a rok później brązowy medal w Pucharze Świata. W 2018 r. obronili złoty medal mistrzostw globu. A rok później sięgnęli po srebro Pucharu Świata i brązowe medale Ligi Narodów i mistrzostw Europy. W ubiegłym roku Biało-Czerwoni zdobyli srebrny medal Ligi Narodów i brąz mistrzostw Europy. A w tym już brąz Ligi Narodów. Może będą kolejne. Pod koniec sierpnia zaczynają się mistrzostwa świata.
ag



Komentarze