Mistrzyni świata w maratonie, przez lata związana z Lechią Tomaszów, została uhonorowana w Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie. - Jestem szczęśliwa i zaszczycona, że znalazłam się w tak znakomitym gronie - powiedziała W. Panfil.
Na promenadzie w nadmorskim kurorcie jest ponad 140 granitowych tablic z odlanymi w brązie gwiazdami. Znajdują się na nich nazwiska najwybitniejszych polskich sportowców: mistrzów olimpijskich i świata, ale też trenerów.
Wśród nich są m.in.: Irena Szewińska, Janusz Kusociński, Robert Korzeniowski, Bronisław Malinowski, Zdzisław Krzyszkowiak czy Jan Szczepański - mistrz olimpijski w boksie z 1972 r., który pięściarskiego rzemiosła uczył się w Pilicy Tomaszów.
Do tego grona dołączyła Wanda Panfil, która w latach 80. i na początku 90. ub.w. była niekwestionowaną królową polskiej lekkiej atletyki. 13-krotnie zdobywała tytuły mistrzyni Polski (od 1500 m do maratonu, również w biegach przełajowych), biła rekordy kraju. Największy sukces odniosła na mistrzostwach świata w Tokio w 1991 r., zdobywając złoty medal w maratonie (jedyny w historii dla Polski w tej konkurencji). Zwyciężała również w prestiżowych maratonach w Londynie, Nowym Jorku, Nagoi (wszystkie w 1990 r.) i w Bostonie (1991).
Dwa razy (1990, 1991) wygrała plebiscyt "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca w kraju. Nie miała jednak szczęścia do igrzysk olimpijskich. Starowała na nich dwukrotnie. Zarówno w Seulu (1988), jak i w Barcelonie (1992) zajęła 22. miejsca w biegu maratońskim. Obecnie realizuje się jako trenerka. Prowadzi (z sukcesami) Wanda Panfil Team.
- Jestem bardzo szczęśliwa i zaszczycona, że znalazłam się w tak zacnym gronie. Dotychczas mogłam się pochwalić odciskiem moich stóp utrwalonych w Bostonie. Teraz też w Polsce mam swoją gwiazdę. Całe życie na to ciężko pracowałam - powiedziała W. Panfil, która pierwszy raz gościła we Władysławowie i tamtejszym Ośrodku Przygotowań Olimpijskich Cetniewo. - Trenowałam głównie w Spale, również w Zakopanem, ale do Cetniewa przyjechałam pierwszy raz, dopiero na tę uroczystość. Piękna oprawa tego wydarzenia. Dobrze było też spotkać wybitnych sportowców z różnych dyscyplin - dodała mistrzyni świata w maratonie.
Na deptaku we Władysławie (oprócz W. Panfil) odsłonięto też m.in. gwiazdy: Justyny Kowalczyk - mistrzyni olimpijskiej i świata w biegach narciarskich oraz Mai Włoszczowskiej - dwukrotnej wicemistrzyni olimpijskiej i mistrzyni świata w kolarstwie górskim,
ag



Komentarze