Krocząc po zapomnianych szlakach powiatu tomaszowskiego, tym razem wpadamy z wizytą do wsi Studzianki w gminie Czerniewice.
Miejscowość w znacznej części pokrywają łąki, pastwiska, pola uprawne oraz lasy liściasto-iglaste. Bogata roślinność przekłada się na czyste powietrze, a wyznaczone ścieżki skłaniają do spacerów, wycieczek rowerowych czy motocyklowych. W sezonie jesiennym to z kolei raj dla grzybiarzy i amatorów innych leśnych atrakcji. Warto wspomnieć, że w drugiej połowie XVII w. Studzianki znajdowały się w posiadaniu Aleksandra Feliksa Lipskiego herbu Łada - ówczesnego polskiego dyplomaty i starosty powiatów: rawskiego, stanisławowskiego, inowłodzkiego czy rzeczyckiego.
12 września 1919 r. w tej niepozornej wsi urodził się Wacław Michał Auleytner pseudonim "Gorayski", polski działacz katolicki, sekretarz Ogólnopolskiego Klubu Postępowej Inteligencji Katolickiej, a także poseł na Sejm PRL VI, VII i VIII kadencji w latach 1972-1985.
Studzianki sąsiadują z trasą szybkiego ruchu, dzięki czemu sprawnie i wręcz ekspresowo dojedziemy do nich. To świetna opcja dla leniwych bądź źle znoszących dłuższe podróże. Bez większych nakładów finansowych można "naładować baterie", a przy okazji poznać historię regionu. Wystarczą tylko chęci!
Stary młyn i kapliczka domkowa
Wizytówką Studzianek jest przydrożny stary młyn, zlokalizowany na trasie Czerniewice - Teodozjów, a dokładniej po jej wschodniej stronie. Uściślając, jest to tzw. kompleks młyński, w którego skład wchodzą drewniany "trzykondygnacyjny" młyn pokryty dwuspadowym dachem, drewniany budynek mieszkalny z charakterystycznym gankiem oraz budynki gospodarcze wykonane z modrzewiowego drewna. Obok przepływa rzeczka Krzemionka. Budynek jest okazały i w bardzo dobrym stanie technicznym, widać go już z oddali.
Jak mówią mieszkańcy Studzianek,młyn najprawdopodobniej powstał na początku XX w., ale jest to kolejna taka konstrukcja, ponieważ w tym samym miejscu stał już młyn wodny, który rozpadł się ze starości. Na ścianie frontowej zachowała się poblakła tabliczka z napisem: "Młyn gospodarczy - Studzianki - Rawa Maz.". Początkowo poruszał się dzięki turbinie Francisa, później dzięki energii elektrycznej (turbina zachowana, używana jako alternatywne źródło energii).
Wyposażenie młyna pamięta czasy dwudziestolecia międzywojennego oraz II wojny światowej i zachowane jest w stanie użytkowym. Aktualnie młyn jest nieczynny, ale w dowolnym momencie można go ponownie uruchomić.
Obok młyna znajduje się betonowa kapliczka pokryta czterospadowym blaszanym dachem zwieńczona krzyżem. W ścianie zachodniej umieszczone są drzwi o wykroju arkadowym, a w środku ołtarz, nad którym zawieszony jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. W narożnikach ustawione są dwie figurki - św. Antoniego z Dzieciątkiem Jezus na rękach oraz św. Klary z Asyżu.
Zespół późnoklasycystycznych budynków dworskich z ok. 1843 r.
Zjeżdżając z głównej drogi od Czerniewic, zauważymy piękny XIX-wieczny park, który rozciąga się po jej prawej stronie. Kompleks jest bardzo malowniczy i zadbany. Do dziś na jego terenie znajdują się pozostałości założenia parkowego i bardzo dobrze zachowane budynki dworskie z ok. 1843 roku. Przyrodę parku tworzą liczne okazy starodrzewia, tj. aleja kasztanowców będąca pomnikiem przyrody, klony, pojedyncze egzemplarze buka, lipy czy świerka.
Poza terenem parku, tuż przy drodze, na małym mostku znajduje się biała murowana kapliczka. Ustawiono ją nad przepływającym przez park strumieniem. Na postumencie stoją cztery kolumny, na których wspiera się dwuspadowy dach. Wewnątrz usadowiona jest figura świętego Jana Nepomucena z krzyżem i w birecie, o zachęcającym geście lewej otwartej dłoni.
Zatem wpadaj z wizytą do Studzianek - po szczyptę historii i świeżego powietrza! Nie pożałujesz tej decyzji! Zapraszam w imieniu mieszkańców!
Katarzyna Kotela



Komentarze