27 lutego około godz. 14.30 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zostali skierowani do Lubochni w rejon drogi prowadzącej do miejscowości Skrzynki. Tam jeden z uczestników ruchu zatrzymał pijanego kierującego.
Z ustaleń policji wynika, że 66-latek jechał za osobowym daewoo. Kierujący tym pojazdem mężczyzna nie potrafił utrzymać prawidłowego toru jazdy.
W pewnym momencie daewoo zatrzymało się na środku jezdni z włączonym kierunkowskazem. Świadek ominął ten pojazd i zatrzymał się bezpośrednio przed nim. Doszedł do kierującego i wyciągnął ze stacyjki kluczyki, uniemożliwiając mu dalszą jazdę.
Powiadomił policję, ponieważ miał podejrzenie, że mężczyzna którego zatrzymał może być pod wpływem alkoholu. Po przyjeździe funkcjonariuszy i przeprowadzeniu badania okazało się, że 57-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego miał w organizmie aż 2 promile alkoholu. Nie posiadał prawa jazdy i uprawnień do kierowania pojazdami, które zostały mu wcześniej cofnięte za jazdę pod wpływem alkoholu. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.
- Dziękujemy 66-latkowi za obywatelską postawę i reakcję w sytuacji zagrożenia. Pijani kierowcy to ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Przypominamy, że każdy świadek przestępstwa ma prawo ująć sprawcę na gorącym uczynku. Obywatelskie ujęcie to przywilej, który wynika z treści art. 243 kodeksu postępowania karnego. Należy natomiast pamiętać, że taką osobę niezwłocznie trzeba przekazać policji - mówi st. asp. Grzegorz Stasiak, rzecznik prasowy tomaszowskiej policji.



Komentarze