To jedna z najbardziej oczekiwanych (i przekładanych) inwestycji na naszym terenie. Rewitalizacja terenu nad zalewem w Smardzewicach miała zakończyć się trzy lata temu. Jest duża szansa, że wreszcie się rozpocznie.
Chodzi o tereny od "Omegi" do molo. Nowe plaże, place zabaw (jeden wodny), scena letnia, boiska, zaplecze pod kąpielisko, nowe ścieżki, jezdnia na ul. Klonowej i nawierzchnia deptaka molo. Plany były piękne. Pozyskano na ten cel dotację ze środków unijnych (4,7 mln zł), ale długo nie udało się znaleźć wykonawcy. Kwota przeznaczona na inwestycję była zbyt niska.
W końcu zdecydowano się na nową formułę realizacji zadania i zwiększenie puli do około 13 milionów złotych (początkowo zakładano, że inwestycja zamknie się w 7 mln zł). - Wszyscy wkoło powtarzali jak ważna jest ta inwestycja, że musi zostać zrealizowana dla dobra całego regionu. Tyle tylko, że ceny materiałów budowlanych i usług poszły bardzo w górę. Zostaliśmy sami z tym problemem. Zaczęliśmy szukać innych rozwiązań - mówił Franciszek Szmigiel, wójt gminy Tomaszów.
W 2019 r. gmina Tomaszów Maz. (lider) i Wody Polskie (partner zadania) podpisały umowę z wykonawcą projektu. Część gminna (z pozwoleniem na budowę) kosztowała 226,5 tys. zł i została szybko zrealizowana. 67 tys. zł pochłonęła dokumentacja dotycząca rewitalizacji molo (część Wód Polskich), której przygotowanie trwało dwa lata.
Kluczowe było pozwolenie wodnoprawne, które musieli przygotować urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury. W końcu stosowne pozwolenie zostało wydane. Cała procedura się uprawomocniła. Pozyskano też pozwolenie na budowę.
- Z formalnego punktu widzenia wszystko jest już gotowe. Mamy skompletowaną całą dokumentację - mówili przedstawiciele Wód Polskich.
Gmina Tomaszów (lider projektu) potrzebowała jeszcze pozwolenia od marszałka województwa na przedłużenie terminu prac, które już wielokrotnie były przekładane (początkowo cała inwestycja miała być gotowa na lato 2019 r.). - Czerwiec 2023 r. - to nowy termin zakończenia prac uzgodniony z marszałkiem - wyjaśnia Sławomir Bernacki, wicewójt gminy Tomaszów.
Według najnowszych szacunków cała inwestycja ma pochłonąć około 19 mln zł. Gmina Tomaszów pozyskała na ten cel dwie dotacje. Pierwsza wynosiła 3,3 mln zł (ze środków unijnych), a druga 8 mln zł z Polskiego Ładu. Pozostałą kwotę mają dołożyć Wody Polskie (dostały 1,4 mln ze środków unijnych). Zgodnie z ostatnimi ustaleniami z gminą do połowy marca mają zabezpieczyć środki na ten cel i wtedy zostanie ogłoszony przetarg.
Gmina Tomaszów zabiega też o środki z Polskiego Ładu na budowę ścieżki rowerowej, łączącej Tomaszów ze Smardzewicami. - W ubiegłym roku nie udało nam się pozyskać dotacji na ten cel z funduszy norweskich. Teraz złożyliśmy wniosek o dotację w wysokości 3,4 mln zł (przy wartości całej inwestycji 3,6 mln zł). Ścieżka będzie przebiegać wzdłuż drogi powiatowej, a następnie ul. Południowej w Smardzewicach do zalewu - wyjaśnia S. Bernacki.
Gmina stara się także o środki z Polskiego Ładu na budowę kanalizacji w Smardzewicach (os. Wschodnie) i Dąbrowie (ul. Cegielniana) oraz modernizację wodociągu w Chorzęcinie (wartość zadania 6,2 mln zł, ewentualna dotacja 5,9 mln zł).
ag



Komentarze