Drastycznie rośnie ilość hospitalizacji pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2.
Ciężki przebieg Covid-19 obserwowany jest zarówno wśród zaszczepionych, jak i tych, którzy nie przyjęli szczepionki. Tomaszowskie Centrum Zdrowia przyjmuje pacjentów na ostatnie wolne łóżka covidowe.
Ponowne zakażenia
9 lutego resort zdrowia poinformował o 46.872 nowych i potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem. Tego dnia z powodu Covid-19 zmarło 310 osób, z czego 226 miało choroby współistniejące. Ilość zakażeń w kraju od tygodnia utrzymuje się na podobnym poziomie i oscyluje w granicach 50 tys. na dobę. Jednak, jak podaje Ministerstwo Zdrowia, obserwowana jest bardzo niepokojąca zależność - u coraz większej ilości osób, które w niedalekim czasie przeszły Covid-19, stwierdza się ponowne zakażenie. Według ostatniego raportu takich osób było 5.177 w ciągu jednej doby.
Rośnie liczba hospitalizacji
Resort zdrowia utrzymuje bazę łóżkową w szpitalach na poziomie nieco ponad 30 tys. łóżek. Jeszcze na początku lutego połowa z nich stała pusta (według stanu na 1 lutego zajętych było 15.447 łóżek covidowych). W ciągu dziesięciu dni liczba hospitalizacji wzrosła o blisko 4 tys. i według stanu na 9 lutego w szpitalach przebywa 18.952 osoby z potwierdzonym zakażeniem Covid-19. Jak informują pracownicy ochrony zdrowia, przebieg choroby nie jest - póki co - aż tak ciężki jak podczas poprzedniej fali epidemii, ale aż 1.189 pacjentów w całym kraju wymaga wsparcia oddychania respiratorem.
Wbrew temu co pokazują liczby, w środę na konferencji prasowej minister Zdrowia Adam Niedzielski stwierdził, że hospitalizacji jest mniej i - jego zdaniem - będzie jeszcze mniej, a w związku z tym w ciągu tygodnia zmniejszona zostanie baza łóżkowa o 5000 łóżek covidowych.
Szpitalowi grozi paraliż
Twierdzenia ministra Niedzielskiego w żaden sposób nie odzwierciedla też sytuacja w Tomaszowskim Centrum Zdrowia. Przeciwnie - według stanu na 8 lutego zajętych było 131 spośród 173 łóżek covidowych. Następnego dnia hospitalizowanych z powodu COVID-19 było już 149 pacjentów. Jak przyznaje Konrad Borowski, pełnomocnik ds. pacjenta TCZ, jeżeli pacjentów będzie przybywać w takim tempie to zabraknie wolnych łóżek.
W okresie od 1 do 8 lutego do tomaszowskiego szpitala przyjęto 292 pacjentów, w tym 96 z powodu COVID-19. W tym samym czasie wypisano do domu 236 pacjentów, z czego 56 stanowiły osoby po leczeniu COVID-19. W analogicznym okresie zmarło 9 pacjentów szpitala zakażonych koronawirusem. Zanotowano 14 zgonów pacjentów z powodów innych niż COVID-19.
Chorują wszyscy
Ciężki przebieg COVID-19 obserwowany jest zarówno u osób zaszczepionych jak i niezaszczepionych. Nie ma widocznej zależności jeśli chodzi o ilość hospitalizacji u jednej i drugiej grupy osób. Bywają nawet oddziały naszego szpitala, na których większość hospitalizowanych z powodu COVID-19 stanowią osoby zaszczepione przeciwko tej chorobie. Tak jest np. na oddziale chorób wewnętrznych, gdzie spośród 31 hospitalizowanych pacjentów 16 osób jest zaszczepionych. Podobnie jest na laryngologii gdzie przebywa 13 osób, z czego 7 to osoby zaszczepione. Co ciekawe, jak informuje lek. med. Ewa Kosińska-Borkowska, ordynatorka oddziału obserwacyjno-zakaźnego TCZ, wciąż nie jest jej znany przypadek osoby hospitalizowanej, która zaszczepiona była trzecią dawką przypominającą szczepionki.
Masowe wymazy
Nie maleje także ilość próbek pobieranych do badań na obecność wirusa SARS-CoV-2. W Tomaszowie funkcjonują już trzy punkty wymazowe. W okresie od 1 do 7 lutego pobrano 333 wymazy i otrzymano 57 wyników pozytywnych. Gwałtowny wzrost ilości pobranych próbek zanotowano 8 lutego. Tego dnia pobrano 375 wymazów i otrzymano 112 wyników pozytywnych. Wśród zakażonych są również medycy. W ostatnich dniach 5 pracowników tomaszowskiego szpitala, u których wykryto COVID-19 zostało skierowanych na izolację.
Nowe zasady
Mimo, że końca epidemii nie widać w liczbach, to innego zdania jest resort zdrowia. - Obserwując dotychczasowy przebieg epidemii, widzimy, że apogeum 5. fali jest za nami. To przesilenie potwierdza codzienny poziom zakażeń, liczba zleceń przez lekarzy POZ na testy w kierunku koronawirusa. Ta tendencja spadkowa jest stała - powiedział minister Adam Niedzielski.
Władze państwa zmieniły zasady dotyczące kwarantanny i izolacji. Izolacja osób zakażonych od 15 lutego będzie wynosiła 7 a nie jak dotychczas 10 dni. Nie będzie również 17 dniowej kwarantanny domowników. Kwarantanna osoby, która mieszka z osobą zakażoną będzie wynosiła tyle samo co izolacja tej osoby, czyli 7 dni. Natomiast od 11 lutego całkowicie zlikwidowana zostanie tzw. kwarantanna z kontaktu. Oznacza to, że nie będzie już dochodziło do sytuacji, w których np. cała klasa w szkole wysyłana jest na naukę zdalną ze względu na to, że jeden z uczniów ma pozytywny wynik testu.
Krzysztof Krasnodębski



Komentarze