W zeszłym numerze naszej gazety (z 3 lutego br.) pisaliśmy o tym, że nikt nie chce się zająć miejscem i pamiątkami po nobliście Władysławie Stanisławie Reymoncie w Prażkach, a urzędnicy różnych szczebli często nie raczą nawet wypowiedzieć się w tej sprawie.
Teraz województwo odpowiada.
Po naszym artykule otrzymaliśmy odpowiedź z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego.
Czytamy w niej, iż "budynek w Prażkach wymaga kapitalnego remontu. Szeroki zakres prac byłby konieczny również w związku z zagospodarowaniem terenu. Koszty tych działań, m.in. ze względu na pandemię nie są obecnie możliwe do sfinansowania z budżetu Województwa Łódzkiego, które jest już organizatorem dla siedmiu dużych instytucji kultury. Trwają dalsze konsultacje, odnośnie alternatywnych możliwości wykorzystania potencjału tego miejsca dla uhonorowania wybitnej postaci Władysława Reymonta". Czyli kolejne pismo pozbawione jakichkolwiek konkretów.
J.D.



Komentarze