W poniedziałek, 7 lutego po zgłoszeniu od mieszkańców policjanci interweniowali na jednej z posesji przy ul. Spalskiej.
Trwały tam prace budowlane. - Normalnie kruszyli na kawałki materiały, które zawierają rakotwórczy azbest. Przecież to skandal, katastrofa ekologiczna! - relacjonowali zdenerwowani mieszkańcy.
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze. - Rzeczywiście, eternit był tam wykorzystywany do utwardzania podłoża. Właściciel został zobowiązany do zabezpieczenia tego materiału i przekazania go firmie, która zajmie się zutylizowaniem szkodliwych materiałów - wyjaśnia st. asp. Grzegorz Stasiak, rzecznik tomaszowskiej policji.



Komentarze