W połowie stycznia br. tomaszowscy policjanci zostali zawiadomieni przez przedstawiciela pokrzywdzonej firmy o kradzieży 190 metrów miedzianego kabla o wartości ponad 6,6 tysięcy złotych.
Kabel został skradziony kilka tygodni wcześniej z bocznicy kolejowej w Tomaszowie Maz.
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego i Dochodzeniowo-Śledczego tomaszowskiej policji na podstawie zebranych materiałów i uzyskanych w tej sprawie informacji wytypowali mężczyznę, który mógł mieć związek z kradzieżą. Ustalenia policjantów potwierdziły się.
2 lutego na terenie Tomaszowa zatrzymali 43-latka, który nie miał stałego miejsca zamieszkania. Mężczyzna przyznał się do kradzieży już w trakcie zatrzymania. Policjanci ustalili, że skradziony przewód (po odpowiednim przygotowaniu) sprzedał w jednym ze skupów złomu. Amator kolorowych metali jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut kradzieży wartościowego kabla. Za takie przestępstwo grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.



Komentarze