Niedziela, 11 stycznia 2026, Imieniny: Feliksa, Honoraty, Marty

 

mieszko mStek pomówień, półprawd i przekłamań, jakie pojawiły się w przestrzeni publicznej po ukazaniu się na łamach TIT tekstów na temat absurdów przy adopcji zwierząt z tomaszowskiego schroniska, świadczy o tym, że tzw. "obrońcy" albo nie rozumieją przyczyn problemu, albo wygodniej im ich nie rozumieć.

Smutne to, ale działania coraz liczniejszych fundacji mających bronić zwierzęta przed bezdomnością są skrajnie nieskuteczne. Świadczą o tym liczby, jakie odnaleźć można w raportach NIK. Mamy coraz więcej schronisk, gminy wydają na ich utrzymanie coraz więcej pieniędzy, a problem narasta. Jeżeli dodamy do tego zupełny brak logiki w przepisach i absurdalne wymagania adopcyjne obraz będzie jeszcze smutniejszy.

 

Rząd uparcie broni się przed wprowadzeniem obowiązkowego czipowania zwierząt. A to oznacza, że każdy może wziąć psa lub kota (nie wspominając o innych zwierzętach, takich jak: króliki, chomiki, świnki morskie itp.) i pozbyć się go, kiedy tylko przyjdzie mu na to ochota.

Polski rząd broni się też przed wprowadzeniem obowiązkowego kastrowania psów i kotów, które nie są przeznaczone do dalszej hodowli, a jest to jedyna droga do zmniejszenia populacji bezdomnych zwierząt. W Holandii, gdzie sterylizacja psów i kotów jest powszechna i finansowana z budżetu, a posiadanie zwierzaka jest prawnie regulowanym przywilejem, problem bezdomnych psów i kotów praktycznie przestał istnieć.

Przykładem, jak sterylizacja pomaga zmniejszać populację bezdomnych zwierząt, jest działanie jednej z organizacji prozwierzęcych w Bułgarii. Odkąd udało się przekonać władze Sofii, aby zamiast okresowego wyłapywania i zabijania bezdomnych psów, wyłapywać je, sterylizować i wypuszczać, ich populacja spadła wielokrotnie. Przez 10 lat, w latach 1995-2005, zabito w Sofii aż 100 tys. psów, a ich populacja spadła w tym okresie jedynie o 30%, z 30 tys. do 20 tys. Odkąd w 2007 r. zaczęto je sterylizować, przez kolejne 10 lat ich populacja spadła aż o 75% z 20 tys. do zaledwie 4,8 tys.!

W Niemczech natomiast ilość zwierząt domowych ograniczono za pomocą...  podatków. Przede wszystkim nie ma możliwości, aby mieć w domu niezarejestrowanego psa - to jest przestępstwo. Poszczególne landy ustanawiają własne kwoty pobieranych opłat i są one uzależnione od wielkości psa, rasy i... liczby zwierząt, jakie posiada dana osoba. Im więcej pupili, tym wyższy podatek od każdego psa - ma to na celu ograniczenie właśnie ich liczby. Jednak niektóre landy zwalniają opiekunów z płacenia podatku przez rok, jeśli ten zdecyduje się na adopcję zwierzaka ze schroniska. Bardzo rygorystycznie podchodzi się też do właścicieli psów ras uznanych za niebezpieczne. Właściciel psa takiej rasy, nie dość, że musi zdawać okresowe egzaminy, to płaci podatek 10 razy wyższy niż w przypadku "normalnego" psa (dane za tekstem Magdaleny Buszko).

Dlaczego zatem fundacje (wg NIK w 2021 r. było ich około 400) nie podejmują wspólnych działań, aby wymusić na rządzących zmiany w prawie? Może lepiej, zamiast np. skupiać całą aktywność na budowaniu budek dla bezdomnych kotów, zebrać fundusze na ich sterylizację i podobnie postępować z bezdomnymi psami? Może wreszcie czas by infantylne myślenie o słodkich i biednych zwierzaczkach zastąpić pragmatyzmem i skutecznością. Chyba większą troskę o dobro zwierząt wykażą obrońcy, podejmując niekoniecznie popularne, ale o wiele skuteczniejsze działania, niż utwierdzanie wygodnego, patologicznego stanu, w którym się obecnie znajdujemy.

Andrzej Kucharczyk

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Z wizytą i upominkami u "Krasnoludków"

Uczniowie z I Liceum Ogólnokształcą...

Wycinka lasu w okolicach Białej Góry

– Ogromne obszary zostały całkowici...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

W Tomaszowie dużo więcej osób umiera, niż się rodzi

Co roku sprawdzamy w Urzędzie Stanu...

W orszaku "popłynęli" łodziami

Wierni z parafii św. Rodziny przy u...

Urząd Skarbowy informuje

14 stycznia w godz. 11.00–14.0...

Tragiczny sylwester

31 stycznia około godz. 21.50 na dr...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Światła i rogatki zamiast STOP-u

W ostatnich dniach starego roku zmi...

SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD WYDARZEŃ 2025 ROKU

Każdy z nas przeżywał inaczej minio...

NAJNOWSZE

Mnóstwo chętnych do budowy bloków

Tuż przed świętami SIM KZN Łódzkie ...

Co dalej z przychodnią w Białobrzegach?

Część mieszkańców osiedla Białobrze...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

Juniorzy kontra seniorzy

Siatkówka mężczyzn w III lidze Trw...

Czas na półfinały

Siatkówka młodzieżowa Trwają młodz...

Kiedy zapadnie wyrok?

W Sądzie Rejonowym w Tomaszowie trw...

O zieleń miejską zadba Pol-Trak

Choć w najlepsze trwa zima, to wład...

Pomoc i serce dla bezdomnych

Podopieczni Schroniska dla Bezdomny...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Kolędy na góralską nutę

...wybrzmiały w minioną niedzielę, ...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI
Instagram