Niedziela, 11 stycznia 2026, Imieniny: Feliksa, Honoraty, Marty

 

rzeczyca mZima w pełni, a dzieci z Tomaszowa nie mają gdzie zjeżdżać na sankach i gdzie się bawić. Całkiem inaczej mają dzieci i młodzież z gminy Rzeczyca. One "szaleją" na nowo powstałej zjeżdżalni igelitowej.

Mroźny styczniowy weekend aż zachęcał do spędzania wspólnego czasu z rodziną, najlepiej w plenerze lub gdzieś, gdzie można uprawiać zimowe sporty czy zabawy. Ale w Tomaszowie trzeba mieć gruby portfel, żeby takie atrakcje zapewnić dziecku. W Arenie Lodowej godzina ślizgawki kosztuje już 30 zł. Niebezpiecznie jest też pójść na górkę Baśniową, bo tam nic oprócz dziur i kamieni nie ma.

 

Zdecydowanie lepiej pod tym względem mają dzieci z Rzeczycy, dla których pod koniec  zeszłego roku powstała zjeżdżalnia igelitowa pn. "Rzeczycka Frajda", która jest prawdopodobnie pierwszą tego typu inwestycją zlokalizowaną w gminie wiejskiej w Polsce, a na pewno pierwszą i jedyną w naszym powiecie. Znajduje się ona na terenie kompleksu rekreacyjno-sportowego w Rzeczycy, przy miejscowej szkole. Korzystają z niej zarówno mieszkańcy gminy, jak i przyjezdni, np. tomaszowianie. No ale z Tomaszowa to już cała wyprawa. Dzielą nas z Rzeczycą 23 kilometry, czyli w dwie strony mamy już 46. Dodatkowo nie każda rodzina ma samochód, a jeśli nawet ma, to przy obecnych kosztach paliwa nie każdy może pozwolić sobie na "wycieczki" na ślizgawkę do Rzeczycy. Jednak jak już tam pojedziemy, to dzieci nie będą się nudzić. Całoriczna zjeżdżalni podzielona jest na dwa odcinki. Pierwszy jest dłuższy i jedzie się nim szybciej - to ten niebieski. Drugi obok niego należy do łagodniejszych, jedzie się nim wolniej. Jest czerwony. Oba odcinki łączą się na końcu w miejscu hamowania.

Na ślizgawce zobaczyliśmy dzieci i dorosłych, zjeżdżających ze swoimi pociechami albo samemu. Wśród nich był pan Andrzej z gminy Rzeczyca. - Zjeżdżałem na tej szybszej ślizgawce, fajna zabawa. Byłem tu już kilka razy i z tego co widzę, to dużo osób tu przychodzi, potem wstawiają zdjęcia dzieci na Facebooku - śmieje się mężczyzna. On też tam chodzi z dziećmi. - Można się wybawić nawet jak nie ma śniegu, to jest super - mówi jego dziewięcioletnia córka Marta.

Użytkownicy zjeżdżają na czym się da, np. na saneczkach, pontonach czy na zwykłych dętkach. Jak ktoś nie ma swojego sprzętu, może skorzystać ze stojących tam saneczek. Na "stoku" spotkaliśmy też niespełna siedmioletnią dziewczynkę z mamą. "Szalała" na niebieskim torze. - Przyjechałyśmy z Tomaszowa, niestety w mieście nie ma gdzie iść, żeby dziecko  pozjeżdżało bezpiecznie. Tu córce się bardzo podoba, choć ja sądzę, że można to jeszcze poszerzyć o jakieś dodatkowe atrakcje - byłoby jeszcze lepiej - mówi tomaszowianka. Do Rzeczycy często jednak jeździć nie zamierza, ponieważ to dla niej za daleko. - W Tomaszowie powinna być taka zjeżdżalnia. Tymczasem jest Arena Lodowa, bardzo piękna, ale tak droga, że mało kogo na to stać. Kiedyś, jak byłam dzieckiem, można było iść na tor i pojeździć. Tor był dla wszystkich, nie tylko dla bogatych - dodaje.

Atutem "Rzeczyckiej Frajdy" jest na pewno to, że można tam przyjść kiedy się chce, nie potrzebna jest specjalna pogoda czy bilety wstępu. - Warto jednak, żeby najpierw zjechał pierwszy rodzic, a dopiero potem dziecko, bo w różnych warunkach pogodowych może być różna prędkość zjazdu - powiedział nam pan Andrzej.

Całość projektu urządzenia "Rzeczyckiej Frajdy" oszacowano na prawie 160.000 zł, z czego gmina uzyskała wsparcie w wysokości 70.000 zł z Urzędu Marszałkowskiego w ramach programu "Infrastruktura sportowa Plus". I trzeba przyznać, że w sumie za niewielkie pioeniądze powstało miejsce atrakcyjne i przede wszystkim bezpłatne dla dzieci i całych rodzin. W Tomaszowie zaś płaci się słono za wszystko i często zimą po prostu nie ma co robić.

Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Z wizytą i upominkami u "Krasnoludków"

Uczniowie z I Liceum Ogólnokształcą...

Wycinka lasu w okolicach Białej Góry

– Ogromne obszary zostały całkowici...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

W Tomaszowie dużo więcej osób umiera, niż się rodzi

Co roku sprawdzamy w Urzędzie Stanu...

W orszaku "popłynęli" łodziami

Wierni z parafii św. Rodziny przy u...

Urząd Skarbowy informuje

14 stycznia w godz. 11.00–14.0...

Tragiczny sylwester

31 stycznia około godz. 21.50 na dr...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Światła i rogatki zamiast STOP-u

W ostatnich dniach starego roku zmi...

Przygotowania do wielkiego Finału WOŚP

"Zdrowe brzuszki naszych dzieci" to...

NAJNOWSZE

Mnóstwo chętnych do budowy bloków

Tuż przed świętami SIM KZN Łódzkie ...

Co dalej z przychodnią w Białobrzegach?

Część mieszkańców osiedla Białobrze...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

Juniorzy kontra seniorzy

Siatkówka mężczyzn w III lidze Trw...

Czas na półfinały

Siatkówka młodzieżowa Trwają młodz...

Kiedy zapadnie wyrok?

W Sądzie Rejonowym w Tomaszowie trw...

O zieleń miejską zadba Pol-Trak

Choć w najlepsze trwa zima, to wład...

Pomoc i serce dla bezdomnych

Podopieczni Schroniska dla Bezdomny...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Kolędy na góralską nutę

...wybrzmiały w minioną niedzielę, ...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI
Instagram