Ten rok będzie należał do kobiet. Tak można przynajmniej sądzić po tym, iż dwoje pierwszych dzieci urodzonych w Tomaszowskim Centrum Zdrowia w 2022 r. to dziewczynki. Na świat pierwsza przyszła Iga Szydłowska z Tomaszowa. Na maluchy trzeba było czekać aż do 3 stycznia.
Wyjątkowo spokojny, jeśli chodzi o porody, był nowy rok i jego pierwsze dni w tomaszowskim szpitalu. Często dzwoniliśmy na Oddział Noworodkowy, pytając, czy jest już na świecie pierwszy maluch z Tomaszowa, bo tradycją jest, że zamieszczamy zdjęcia pierwszych dzieci na łamach naszej noworocznej gazety. Ale jak informował nas dr nauk med. Robert Szlachciński, ordynator tego oddziału wciąż go nie było.
Takiej sytuacji nie było od lat. Na oddziale przebywały dzieci z wcześniejszych porodów. Np., jak poinformował nas lekarz, w poniedziałek rano, 3 stycznia na oddziale było 5 noworodków, w tym dwa, które urodziły się z COVID-19. Jeden z nich był dzieckiem, którego matka teżą była chora na koronawirusa. Kolejny, przyjęty był na oddział w 14. dniu życia i z COVID-19, choć jego mama miała ujemny wynik testu na tego wirusa. Dziecko przebywało na intensywnej terapii odcinka covidowego oddziału.
Wkrótce w tomaszowskim szpitalu dało się jednak słyszeć pierwsze krzyki nowo narodzonych dzieci. Pierwszą tomaszowianką urodzoną w TCZ jest Iga Szydłowska, która pojawiła się na świecie planowo, przez cesarskie cięcie 3 stycznia o godz. 9.40. Miała 55 cm i 3050 gramów. Jej rodzice to Ewa i Marcin. - Nie spodziewałam się, że Iga będzie pierwszym dzieckiem w nowym roku, ale oczywiście cieszę się – powiedziała nam pani Ewa. - Co ciekawe, mam też synka Olafa, który urodził się w Sylwestra, 31 grudnia 2018 r. i był ostatnim dzieckiem w tamtym roku – śmieje się kobieta. Żartuje, że będzie mogła teraz robić dzieciom wspólne przyjęcia urodzinowe.
Drugim dzieckiem 2022 r. w TCZ jest Hania Urbaszek z Zaborowa, córka Katarzyny i Rafała. Urodziła się 3 stycznia o godz. 11. Mierzyła 60 cm i ważyła 3880 gr. Na dziewczynkę czeka w domu dwuletni brat Adaś.
Nie zabrakło też jednak chłopca. 3 stycznia 2022 r. na świat, także przez cesarskie cięcie, przyszedł w TCZ Marcel Jóźwik z Tomaszowa, syn Magdy i Filipa. Miał 3370 gramów i mierzył 58 centymetrów. Ma on czteroletnią siostrę Wiktorię. - Córeczka już nie może się doczekać, by go zobaczyć, bo bardzo lubi malutkie dzieci – mówi pani Magda.
Ostatnim dzieckiem urodzonym w 2021 r. była Pola Ogłuszka z Tomaszowa. Dziewczynka jest wcześniakiem. Przyszła na świat 31 grudnia o godz. 21.50. W dniu urodzenia ważyła 2600 gr i mierzyła 49 centymetrów. Jej rodzice to Klaudia i Mariusz Ogłuszkowie. Mają też córeczkę Lilianę, która ma 4 lata. Ogółem, jak mówi dr nauk med. Robert Szlachciński w 2021 r. w TCZ urodziło się 510 dzieci. To mniej niż bywało kiedyś, np. po 800 rocznie, ale też nie najgorzej. - Obawialiśmy się, że będzie ich mniej, ale w listopadzie i grudniu urodziło się dużo dzieci – mówi ordynator. Do szpitala trafiają matki zdrowe i te zakażone COVID-19, które są oczywiście izolowane. Część dzieci rodzi się z pozytywnym wynikiem na koronawirusa, część z negatywnym. Bywa, że dzieci z COVID-19 są w stanie ciężkim. - Robi się z tym coraz większy problem – zauważa lekarz.
Joanna Dębiec



Komentarze