Niedziela, 11 stycznia 2026, Imieniny: Feliksa, Honoraty, Marty

 

religia mW ciągu ostatnich lat sukcesywnie spada liczba uczniów szkół podstawowych i średnich uczęszczających na lekcje religii. Dla wielu z nich alternatywą byłyby zajęcia z etyki. Rodzice, a także sami uczniowie informują, że są zainteresowani tym przedmiotem. Organy prowadzące szkoły są odmiennego zdania.

Do tomaszowskich szkół podstawowych w bieżącym roku szkolnym uczęszcza łącznie 4300 uczniów. Wbrew pojawiającym się w mediach społecznościowych informacjom, zdecydowana większość z nich chodzi na lekcje religii (4107 uczniów).

 

Najwyższa frekwencja jest w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 8 (ul. Gminna), gdzie na religię chodzi 336 spośród 341 uczniów (98,5 proc.). Najniższa - w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 5 (ul. Stolarska), gdzie w lekcji religii nie bierze udziału 25 uczniów, co daje frekwencję 91,8 proc. W pozostałych placówkach przedstawia się ona następująco: ZS-P nr 1 (ul. Niemcewicza) - 97,8 proc., ZS-P nr 2 (ul. Wiejska) - 94 proc., ZS-P nr 3 (ul. Ludwikowska) 96.2 proc  , ZS-P nr 4 (L.W. Maya) - 95 proc., ZS-P nr 6 (ul. Słowackiego) - 95,2 proc.,  ZS-P nr 7 (ul. św. Antoniego) - 96,8 proc.,  ZS-P nr 9 (Jałowcowa) - 93,5 proc., Szkoła Podstawowa nr 10 (ul. Ostrowskiego) - 96,5 proc., ZS-P nr 10 (ul. Piłsudskiego) - 98,5 proc.

Najwyższa frekwencja w I LO

Do szkół ponadpodstawowych w Tomaszowie uczęszcza 4362 uczniów, z czego 3471 chodzi na religię, co stanowi 79,6 proc. wszystkich uczniów. Zdecydowanie najwyższa frekwencja (92,5 proc.) jest w I Liceum Ogólnokształcącym, gdzie na religię chodzi 641 spośród 693 uczniów. - Nie wiem, z czego to może wynikać. W naszej szkole religii naucza ksiądz i nauczyciel katecheta. To na pewno dosyć złożona sprawa, ale nie bez znaczenia jest odpowiednie podejście nauczycieli - mówi Ewa Męcina, dyrektorka I LO.

W II LO im starsze roczniki, tym wyższa frekwencja

Do II Liceum Ogólnokształcącego uczęszcza łącznie 467 uczniów. Na religię chodzi 412 z nich, co daje 88,2 proc. Jest to jedyna szkoła średnia w Tomaszowie, w której frekwencja rośnie, a nie spada wraz z wiekiem uczniów - w klasach pierwszych wynosi 87 proc., w drugich - 88,2 proc., a wśród trzecioklasistów utrzymuje się na poziomi 88,8 proc.
Jaka jest przyczyna utrzymywania się takiej tendencji wzrostowej? Według części rodziców, uczęszczanie na lekcje religii jest "mile widziane" przez dyrektora placówki Arkadiusza Broniarka, który jest katechetą. - Uważam, że lekcje religii nie powinny się odbywać w szkole, bo szkoła jest publiczna - dla wszystkich. Poza tym jestem przeciwna niektórym wartościom, które są na nich wpajane. Moja córka chodzi na te lekcje tylko dlatego, żeby nikt na nią krzywo nie patrzył - twierdzi pani Monika*, mieszkanka ul. Niskiej. Jakie ma do tego podejście dyrektor? Tego nie wiemy, bo mimo podjętych prób nie udało nam się skontaktować z nim telefonicznie.

W "samochodówce" różnie to bywa

Dosyć specyficznie przedstawia się frekwencja wśród uczniów Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 3. Na religię uczęszcza  81,7 proc. uczniów. Najwyższa frekwencja jest w klasach pierwszych - zarówno technikum, jak i zawodówek - i wynosi prawie 89 proc. Frekwencję zaniżają uczniowie klas trzecich zawodowych, gdzie na religię uczęszcza jedynie 66,7 proc. z nich.

"Gastronomik" powyżej średniej

Listę szkół z frekwencją na lekcjach religii powyżej średniej w Tomaszowie zamyka Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 2. Na religię uczęszcza 463 spośród 581 uczniów, co daje 79,7 proc. Jest to jedyna szkoła w Tomaszowie, w której 100 proc. pierwszoklasistów uczy się religii. Podobnie jak w zdecydowanej większości placówek zainteresowanie tym przedmiotem spada wraz z wiekiem uczniów. - Przyczyn jest wiele. Po pierwsze, jest to przedmiot nieobowiązkowy. W pierwszych klasach jest tak, że przyjmujemy, że dzieciaki chodzą na religię. Rodzice podpisują deklarację. Potem po różnych rozmowach uczniowie sami proszą rodziców, żeby podczas zebrania nie podpisywali woli uczestnictwa w tych zajęciach - mówi Jacek Bartosik, dyrektor ZSP nr 2.

Największy spadek w "mechaniku"

Największą pod względem liczby uczniów placówką edukacyjną jest Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 1. W utworzonych 29 oddziałach uczy się 936 uczniów, z czego na religię uczęszcza 705, czyli 75,3 proc. W klasa pierwszych frekwencja wynosi 89,9 proc. i stanowi jedną z najwyższych w mieście. W toku nauczania uczniowie jednak rezygnują i w klasach czwartych współczynnik ten wynosi tylko 64,3 proc. Z czego wynika tak drastyczny spadek? - Pamiętam, że w podstawówce lekcje te wyglądały zupełnie inaczej. Tutaj można dostać jakiegoś emocjonalnego szoku. Idziesz na religię i dowiadujesz się, że to, co przekazuje ci nauczyciel biologii, jest nieprawdziwe. Zupełnie dwie różne wizje świata - mówi Ania*, uczennica klasy trzeciej technikum. - Jeżeli mam słuchać, że jestem jakaś gorsza i postępuję źle np. używając antykoncepcji, no to sorry... nie mój klimat. Nie zamierzam wysłuchiwać tego typu głupot.
Zupełnie inaczej tę kwestię postrzega dyrekcja szkoły. - Myślę, że ten spadek związany jest w dużym stopniu z programem nauczania. Szczególnie w technikach plan zajęć jest napięty i jeżeli religia wypada na końcu, to uczniowie - mając taką możliwość - rezygnują z niej, żeby odpocząć czy szybciej dojechać do domu. Znaczną część uczniów stanowią osoby dojeżdżające z okolicznych miejscowości - mówi Urszula Seredyn, wicedyrektorka ZSP nr 1 - Mniejsza frekwencja w klasach starszych może wynikać z faktu, że w momencie podjęcia nauki w szkole uczniowie są niepełnoletni i decydują za nich rodzice. Kiedy osiągają pełnoletność, być może podejmują sami odmienną decyzję co do uczestnictwa w zajęciach religii - dodaje.

III LO poniżej średniej

Jedną z najniższych frekwencji na lekcjach religii notuje Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 8. Do placówki uczęszcza 362 uczniów III Liceum Ogólnokształcącego (z czego na religię zapisanych jest 286) i 145 uczniów technikum (95 chodzi na religię). W całym zespole frekwencja wynosi 72,2 proc. Najwyższa frekwencja jest w czterech klasach pierwszych III LO (79,67 proc.), a najniższa w klasie trzeciej technikum (34,1 proc.).
Uczniowie placówki mówią, że spadająca frekwencja związana jest z napiętym programem nauczania. - Dorosły człowiek pracuje osiem godzin dziennie, a zakładając, że w szkole chce się czegoś nauczyć, to ta nauka jest ciężką pracą psychiczną - mówi Kamil*, uczeń trzeciej klasy liceum. - Po godz. 15 jesteśmy już zmęczeni. Brak autobusów powoduje, że jedna dodatkowa godzina lekcyjna sprawia, że jesteśmy dwie godziny później w domu. Jeżeli mamy wybór, to dlaczego z niego nie skorzystać? - pyta retorycznie.

Cała klasa nie chodzi na religię 

Najniższa frekwencja jest w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 6 (ul. Strefowa), gdzie na religię uczęszcza jedynie 64,5 proc. uczniów. Są klasy, w których spada poniżej 50 proc., a nawet takie, w których ani jedna osoba nie uczęszcza na religię. W szkole można zaobserwować znaczny spadek zainteresowania religią wraz z wiekiem uczniów. Jak to tłumaczy dyrekcja? - Uczniowie mają możliwość wyboru i wybierają. Absolutnie nikogo tutaj ani nie przekonujemy, ani nie zniechęcamy. Trudno mi powiedzieć, z czego wynikają takie dysproporcje w porównaniu z innymi szkołami, nigdy nie zwracałam na to uwagi - mówi Kamila Mosiężnik, dyrektorka ZSP nr 6. - Jeśli chodzi o klasę czwartą liceum, która w całości nie uczęszcza na religię, to były rozmowy na ten temat. Uczniowie stwierdzili, że wolą się skupić na maturze. To są dorośli ludzie i mają prawo podjąć takie decyzje.

Etyka tylko w jednej podstawówce

Jako alternatywę dla uczniów nieuczęszczających na religię podaje się często etykę (choć przedmioty te wydają się nie mieć ze sobą wiele wspólnego). Spytaliśmy organ prowadzący szkoły podstawowe, jakie są zasady organizacji zajęć z tego przedmiotu. - Lekcje religii i etyki organizuje się dla grupy nie mniejszej niż siedmiu uczniów danej klasy lub oddziału - informuje Iwona Sudak, dyrektorka Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu Urzędu Miasta. - Dla mniejszej liczby uczniów w klasie lub oddziale lekcje religii i etyki w przedszkolu lub szkole powinny być organizowane w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej, a jeżeli w  szkole na naukę etyki zgłosi się mniej niż siedmiu uczniów, organ prowadzący szkołę organizuje naukę etyki w grupie międzyszkolnej - dodaje.

Jak dodaje Iwona Sudak, obecnie zajęcia z etyki prowadzone są tylko w Szkole Podstawowej nr 12. Uczęszcza na nie ośmioro uczniów z tej szkoły i Szkoły Podstawowej nr 1 (pięcioro z nich chodzi również na religię). Przedmiotu naucza Beata Zakrzewska (prowadzi również lekcje języka angielskiego). - Zainteresowanie etyką zawsze utrzymywało się na podobnie niskim poziomie. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom rodziców, organizując te zajęcia - mówi.

W szkołach średnich zajęcia z etyki nie są organizowane. Dlaczego? - Uczniowie i ich opiekunowie prawni nie wyrażają chęci uczestniczenia w zajęciach etyki - twierdzi Katarzyna Menke, inspektor Wydziału Oświaty i Sportu w starostwie. 

Zarzuty rodziców

Innego zdania są rodzice uczniów. Wielu z nich twierdzi, że plany zajęć są specjalnie układane tak, aby zniechęcić uczniów do udziału w lekcjach etyki. - Nikt rodziców nie informuje, że mogą zapisać dzieci na etykę, że mogą nie zapisywać na religię. Moje dzieci są zapisane na etykę od początku, starsza córka miała zajęcia przez dwa lata w SP nr 1. Po zmianie szkoły ciągle słyszę, że jest jakiś problem, że są chętni.... "ale". Chyba czas wystosować pismo do wydziału edukacji - mówi pani Aleksandra. - Gdyby etyka była w trakcie zwykłych lekcji (pierwsza bądź ostatnia), to chętnych byłoby zdecydowanie więcej, niestety brak również wykwalifikowanej kadry - dodaje pani Ania.

Zarzutów jest dużo, ale wszystko wskazuje na to, że są one na wyrost. Wydaje się bowiem, że brak możliwości organizacji zajęć z etyki w bardziej "atrakcyjnych" godzinach wynika z dwóch kwestii.

Nie mają kwalifikacji

Pierwszą z nich jest wykształcenie. Żeby móc nauczać etyki, nauczyciel musi mieć ukończone studia wyższe na kierunku i specjalności zgodnym z nauczaniem etyki lub skończyć studia, na których "efekty uczenia się obejmują treści nauczanego przedmiotu - etyka" lub też studnia podyplomowe o takiej specjalności.
Skontaktowaliśmy się z  czterema wybranymi szkołami podstawowymi i czterema  średnimi. Tylko w jednej z nich pracuje nauczyciel mający odpowiednie kwalifikacje. - Mamy tylko jednego nauczyciela zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy, który ma takie kwalifikacje, i uczy zupełnie innych przedmiotów. Nie wiem, jak ministerstwo rozwiąże ten problem, bo mówi się o tym, że obowiązkowa ma być do wyboru albo religia, albo etyka - mówi Kamila Mosiężnik, dyrektorka ZSP nr 6.

Tego się nie da inaczej rozwiązać

Dyrektorzy szkół średnich stoją na stanowisku, że organizacja zajęć z etyki w systemie międzyszkolnym wydaje się być możliwa tylko po zakończeniu zajęć obowiązkowych. Nie ma możliwości wygospodarowania "okienka" na etykę w - i tak napiętych - planach zajęć. Uczniowie musieliby mieć bowiem czas na dotarcie do szkoły, w której organizowane są takie zajęcia, a następnie na powrót do swojej placówki. - Nauczanie etyki w systemie międzyszkolnym wiązałoby się z koniecznością organizacji tych zajęć w późnych godzinach popołudniowych. Około połowa uczniów dojeżdża do szkoły spoza Tomaszowa, a dla uczniów w tym wieku każda wolna godzina jest cenna - mówi Ewa Męcina, dyrektorka I LO.
(* imiona zmienione)

Krzysztof Krasnodębski

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Z wizytą i upominkami u "Krasnoludków"

Uczniowie z I Liceum Ogólnokształcą...

Wycinka lasu w okolicach Białej Góry

– Ogromne obszary zostały całkowici...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

W Tomaszowie dużo więcej osób umiera, niż się rodzi

Co roku sprawdzamy w Urzędzie Stanu...

W orszaku "popłynęli" łodziami

Wierni z parafii św. Rodziny przy u...

Urząd Skarbowy informuje

14 stycznia w godz. 11.00–14.0...

Tragiczny sylwester

31 stycznia około godz. 21.50 na dr...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Światła i rogatki zamiast STOP-u

W ostatnich dniach starego roku zmi...

Przygotowania do wielkiego Finału WOŚP

"Zdrowe brzuszki naszych dzieci" to...

NAJNOWSZE

Mnóstwo chętnych do budowy bloków

Tuż przed świętami SIM KZN Łódzkie ...

Co dalej z przychodnią w Białobrzegach?

Część mieszkańców osiedla Białobrze...

Wciąż nie wybrano nowego starosty

Już w nadchodzący piątek radni znów...

Juniorzy kontra seniorzy

Siatkówka mężczyzn w III lidze Trw...

Czas na półfinały

Siatkówka młodzieżowa Trwają młodz...

Kiedy zapadnie wyrok?

W Sądzie Rejonowym w Tomaszowie trw...

O zieleń miejską zadba Pol-Trak

Choć w najlepsze trwa zima, to wład...

Pomoc i serce dla bezdomnych

Podopieczni Schroniska dla Bezdomny...

Tłumy na wigilii u państwa Dębców

Setki Tomaszowian otrzymały świątec...

Kolędy na góralską nutę

...wybrzmiały w minioną niedzielę, ...

 

Stan jakości powietrza według Airly
TOMASZÓW MAZOWIECKI
Instagram