Rozmowa z Piotrem Majchrowskim, wójtem gminy Lubochnia
- Panie wójcie minęły trzy lata, odkąd objął pan swoją funkcję, jak pan je ocenia?
Piotr Majchrowski: - Obejmując mandat wójta z samorządem związany byłem już od dwunastu lat, ale trzy ostatnie lata to prawdziwy rollercoaster. Po złożeniu ślubowania rzeczywistość niezwykle szybko zweryfikowała priorytety naszego programu wyborczego. Flagowe inwestycje, które miały być na ukończeniu, w rzeczywistości były zagrożone i trzeba było podejmować trudne decyzje, które pozwoliły uratować ich realizację.
Szybko trzeba było ułożyć dobrą współpracę z radnymi oraz zapracować na zaufanie wśród pracowników. Zaraz potem przyszła kampania wyborcza w sołectwach i kolejna okazja do spotkania z mieszkańcami i zderzenia się z ich troskami i oczekiwaniami. Część projektów była już w trakcie realizacji, a kolejne czekały na rozpoczęcie. Zmiany rynkowe i szaleństwo cenowe powodowały, że pozyskane dofinansowania wymagały większego zaangażowania własnych środków niż pierwotnie zakładano. Na domiar złego pojawił się COVID-19 i wszystko stanęło na głowie. Niemal z dnia na dzień trzeba było przewartościować wszystkie sprawy i plany, dostosowując je do nowej, pandemicznej, rzeczywistości, począwszy od planów rozwojowych na funkcjonowaniu gminnych instytucji skończywszy. Koniec końców i znacznym wysiłkiem nasz samorząd utrzymał nie tylko ścieżkę stabilnego rozwoju, ale i w miarę normalne funkcjonowanie.
- Kandydując na wójta, szedł pan do wyborów z hasłem "Lubochnia gminą równych szans". Czy z perspektywy tych trzech lat może pan powiedzieć, że udało się przekuć hasło w czyn?
- W naszej gminie od wielu lat budżety uchwalane przez radnych były budżetami mocno proinwestycyjnymi. Tak też było i przez ostatnie lata. Inwestycje i wydatki majątkowe obejmowały niemal wszystkie sfery życia naszego samorządu, począwszy od dróg, poprzez gospodarkę wodno-ściekową, oświatę i kulturę, na inwestycjach w ekologię skończywszy. Przypomnę tylko, że ze środków pozyskanych w ramach dofinansowania z Rządowego Funduszu Dróg przebudowaliśmy na całej długości drogę nr 116257E w Nowym Olszowcu, Kochanowie i Nowym Jasieniu, drogę nr 116269E w miejscowości Brenica wraz z niezbędną infrastrukturą oraz drogę w miejscowości Lubochnia Górki - Jakubów. W ramach środków pozyskanych z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego wybudowaliśmy trzy odcinki dróg Małecz - Lubochenek, Nowy Jasień - Albertów, Luboszewy - Stara Wieś oraz Tarnowska Wola - Ogrody. W ramach bieżących działań modernizacyjnych zabezpieczyliśmy odcinek drogi na Krzu, który pozwoli na jej użytkowanie do czasu ukończenia dokumentacji projektowej obejmującej jej przebudowę. Podobny odcinek drogi asfaltowej wykonaliśmy w Glinniku, a w Nowym Jasieniu odcinek drogi szutrowej. Wybudowana została sieć kanalizacyjna w Emilianowie, Nowym Olszowcu i Olszowcu, sieć wodociągowa w Luboszewach i Lubochni oraz słoneczna suszarnia osadu w Lubochni Dworskiej. W ramach tej inwestycji zmodernizowana została również stacja uzdatniania wody w Dąbrowie. Wybudowana została nowa świetlica wiejska w Luboszewach, skatepark w Nowym Glinniku-Osiedlu, place zabaw w Kochanowie i w Nowym Olszowcu. W ramach projektu Senior+, zmodernizowaliśmy świetlicę wiejską w Brenicy. W Kochanowie oddana została do użytku mieszkańcom mała świetlica, a w trakcie budowy są podobne obiekty w Henrykowie oraz w Emilianowie. W Nowym Jasieniu przebudowaliśmy istniejący obiekt OSP na potrzeby wiejskiej świetlicy i OSP, a w Małczu powstaje nowy garaż na potrzeby OSP Małecz. W ramach grantów sołeckich pozyskanych przez sołectwa przy naszym współfinansowaniu powstały altany w Tarnowskiej Woli, w Nowym Glinniku-Osiedlu, utwardzony został teren przy Centrum Tradycji Kulinarnych w Małczu oraz zakupione wyposażenie do wiejskich świetlic. Pomimo wielu przeciwności ukończona została budowa przedszkola i budynku użyteczności publicznej w Lubochni. Wybudowane zostało oświetlenie w Nowym Olszowcu, Tarnowskiej Woli, Małczu, Glinniku i Luboszewach. W Glinniku powstał długo oczekiwany zbiornik odwadniający drogę gminną. Wspólnie z powiatem tomaszowskim wybudowany został chodnik w Henrykowie oraz zmodernizowana została droga wraz z chodnikiem w Olszowcu. Oprócz inwestycji infrastrukturalnych inwestujemy również w ochronę środowiska poprzez realizowane programy wymiany źródeł ciepła oraz fotowoltaikę. A to jeszcze nie koniec. Pozyskane środki w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przeznaczyliśmy na długo wyczekiwaną budowę kanalizacji w Małczu i Lubochenku, a w ramach środków z Polskiego Ładu w przyszłym roku czeka nas przebudowa układu komunikacyjnego w centrum gminy i budowa kanalizacji sanitarnej w Starej Wsi. Realizując oczekiwania mieszkańców, zakupiliśmy nieruchomości pod miejsca rekreacji i wypoczynku w Nowym Glinniku, Luboszewach, Glinniku oraz przymierzamy się do nabycia podobnych miejsc w Lubochni Dworskiej, w Lubochenku oraz w Jakubowie. Stale remontujemy i unowocześniamy nasze obiekty oświatowe. Dotychczas wyremontowane zostały sale dydaktyczne w szkołach w Glinniku i część sal w Lubochni oraz powstała nowoczesna szkolna stołówka. Również nasze Gminne Centrum Kultury zyskało nowe miejsce i nowoczesną scenę widowiskową wraz z oświetleniem i nagłośnieniem. A zatem podejmujemy działania na obszarze całej gminy tam, gdzie są takie oczekiwania mieszkańców oraz gdy pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Oczywiście potrzeb nie ubywa, pojawiają się nowe tereny mieszkaniowe a co za tym idzie nowe potrzeby inwestycyjne, co tylko dobrze świadczy o nas, gdyż wskazuje na to, że gmina się rozwija. W mojej ocenie slogan wyborczy w znacznej części udało przekuć się w czyn, choć jest jeszcze wiele obszarów wymagających poprawy.
- Ostatnio w gminie Lubochnia wiele również działo się w sferze szeroko rozumianej kultury. Czy mógłby wójt nam przypomnieć te wydarzenia.
- Zorganizowaliśmy mieszkańcom koncert Reprezentacyjnej Orkiestry Wojska Polskiego, w wakacje organizowaliśmy pokazy kina plenerowego. Drugi raz byliśmy współorganizatorem konkursu Marka Lokalna realizowanego pod patronatem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego oraz Lokalnej Grupy Działania Dolina Pilicy połączonego z przeglądem zespołów folklorystycznych. Niecodziennym wydarzeniem był zorganizowany przez Stowarzyszenie "Step by Step" i Formację "Step by Step", pod patronatem Marszałka Województwa Łódzkiego i Wojewody Łódzkiego już po raz drugi pokaz mody ludowej Folk Fashion Show. Dla upamiętnienia naszego honorowego obywatela oraz mistrza olimpijskiego zorganizowaliśmy Memoriał Bokserski im. Jana Szczepańskiego, który mamy nadzieję, że tak jak powyższe wydarzenia wpisze się na stałe w kalendarz imprez organizowanych na terenie naszej gminy. Nie możemy zapominać o występach i sukcesach naszego Chóru i Zespołu Ludowego Lubochnianie oraz Strażackiej Orkiestry Dętej działającej przy OSP w Lubochni, które pod kierownictwem pań Justyny Łomży i Małgorzaty Tyce oraz pana Rafała Sowika oprócz udziału w wielu wydarzeniach kulturalnych w kraju, nie tylko reprezentują naszą gminę, ale i ubarwiają nam oprawę naszych uroczystości. Prężnie działają Koła Gospodyń Wiejskich wraz ze Stowarzyszeniem Różanecznik, które pod okiem naszego lokalnego etnografa pana Michała Pająka odkrywają na nowo tradycyjne ludowe wartości i zwyczaje. Niezwykle aktywne są w naszej gminie również inne organizacje pozarządowe, w szczególności Duże Rodziny 3+, seniorzy z Koła Emerytów i Rencistów oraz diabetycy. W ramach projektu Centrum Tradycji Kulinarnych cyklicznie we współpracy z wymienionymi wyżej organizacjami realizujemy okolicznościowe jarmarki albo wystawiamy nasze stoiska podczas Jarmarków Spalskich, promując walory naszej gminy na zewnątrz. Panie z KGW Jasienianki reprezentowały naszą gminę w Wielkim Finale Festiwalu KGW Polska Od Kuchni, na PGE Narodowym w Warszawie. Oprócz działań w ramach Klubu Senior+ nasza gmina realizowała program Rodzina Siłą finansowany ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego. Niemal rok w rok korzystamy ze środków Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego, współrealizując projekty złożone przez naszych mieszkańców, np. panią Joannę Seligę. Wiele działań ogranicza nam pandemia i reżimy sanitarne, do których musimy się tak jak i wszyscy dostosowywać.
- Co dalej z ośrodkiem zdrowia?
- Tak jak już wcześniej rozmawialiśmy, powierzchnia w budynku użyteczności publicznej wydzierżawiona została na rzecz NZOZ w Lubochni Sp. z o.o. i aktualnie trwają prace projektowe mające na celu zmianę przeznaczenia budynku z funkcji budynku użyteczności publicznej na funkcję usług medycznych. Zgodnie z zapisami umowy wykończenie budynku pod ośrodek zdrowia spoczywa na dzierżawcy. Nie chcę wypowiadać się za dzierżawcę, ale realnie oceniam, oczywiście jeżeli nie zajdą jakieś nadzwyczajne okoliczności, że ośrodek zdrowia w nowym miejscu zafunkcjonuje nie wcześniej niż za rok/półtora. To są dość złożone procedury, których nie da się zrealizować z dnia na dzień. Choć oczywiście wszyscy nie możemy się doczekać, kiedy to nastąpi.
- Sukcesów nie można wam odmówić, ale czy są również niepowodzenia?
- Sukcesy oczywiście cieszą, zarówno te duże, jak i te drobne. Gmina to skomplikowany organizm obejmujący składnik materialny w postaci terytorium z jego majątkiem, ale przede wszystkim społeczeństwo z jego potrzebami. Nie da się zatem uniknąć problemów i porażek. Ogromną bolączką jest problem białych plam komunikacyjnych, z rozwiązaniem której borykamy się od kilku lat. Malejąca ilość strumieni pasażerskich dodatkowo spotęgowana epidemią COVID-19 doprowadziła do likwidacji wielu nierentownych połaczeń, co jest szczególnie uciążliwe dla osób starszych i młodzieży szkolnej mającej problemy w dotarciu do szkół średnich. Podejmowaliśmy różne próby zorganizowania komunikacji, które jednak okazały się nieodpowiednie dla docelowego pasażera. W tym roku przy współpracy z PKS Skierniewice wystąpiliśmy do Wojewody Łódzkiego z wnioskiem o zorganizowanie przejazdów dotowanych, co - mam nadzieję - pozwoli od stycznia przyszłego roku w znacznej mierze z tym problemem nam się uporać. O szczegółach będę informował mieszkańców na bieżąco. Podjąłem starania o budowę przystanku ŁKA w Glinniku, co pozwoliłoby dojechać mieszkańcom do Spały czy do samej Łodzi.
Kolejnym problemem, który ujawnił się w tym roku, był problem znacznego zwiększenia się ilości odpadów i niski poziom ich segregacji, co z kolei przełożyło się na wzrost kosztów funkcjonowania całego systemu. W związku z tym wdrażamy działania mające na celu zachęcenie mieszkańców do takiej gospodarki odpadami, aby powstawało ich jak najmniej, a powstałe były należycie wysegregowane. Będziemy zachęcać do eliminowania odpadów bio poprzez zakładanie kompostowników, do czego ma zachęcać nie tylko wdrażany program, ale przede wszystkim ukształtowanie opłaty za odpady na poziomie 21 zł/os. przy kompostowniku i 25 zł/os. w przypadku braku kompostownika. Zmniejszenie ilości odpadów bio, które łatwo zagospodarować na wsi, w znaczny sposób obniży nam masę odbieranych odpadów, a co za tym idzie, pozwoli utrzymać opłatę na relatywnie niskim poziomie, a być może nawet jeszcze ostatecznie ją obniżyć. Ten rok niestety zamknie się dopłatą na poziomie około 300 tys. zł.
Nie udało nam się w tym roku otrzymać dofinansowania na przebudowę ulicy Leśnej i Sportowej w Lubochni, mimo iż znajdowaliśmy się na 24 miejscu listy rezerwowej Rządowego Funduszu Dróg. Wobec zaistniałej sytuacji o środki na realizację tej inwestycji będziemy zabiegać w drugim naborze w ramach Polskiego Ładu. Wartość tej inwestycji to ponad 5 mln zł, gminy zatem nie stać, aby realizować ją wyłącznie z własnych środków. Mam nadzieję, że tym razem się już uda.
Ogromnym problemem, który coraz bardziej daje się nam we znaki, jest dość wysoki poziom zadłużenia, sięgający 30 mln zł. Skala realizowanych w trakcie poprzedniej i obecnej kadencji inwestycji mocno wykracza poza możliwości finansowe gminy, co skutkuje tym, iż mimo pozyskiwania dofinansowań zewnętrznych uzupełnienie wkładu własnego następuje z zaciąganych kredytów. Co więcej sytuacja makroekonomiczna spowodowana pandemią nam nie sprzyja. To odwieczny dylemat: dynamicznie rozwijać się, czy czekać na lepsze czasy. Póki co dajemy radę, ale jest coraz trudniej. Przede wszystkim musimy pamiętać, że każda zrealizowana inwestycja oprócz tego, że cieszy mieszkańców, to również generuje koszty stałe. Na przykład sam prąd rok do roku zdrożał o 400%, co w naszym przypadku oznacza, że musimy znaleźć dodatkowy 1 mln zł na wydatkach bieżących, nie wspomnę o gazie i innych wydatkach na bieżące utrzymanie istniejącej infrastruktury. Szukamy oszczędności, gdzie tylko się da, optymalizując wydatki jak tylko się da, szukając nowych źródeł dochodów. To przede wszystkim optymalizacja wykorzystania energii elektrycznej oraz pozyskiwanie inwestorów generujących dodatkowe wpływy do budżetu. Takim przykładem jest choćby wylęgarnia drobiu na Glinniku wybudowana przez firmę Roldrob. Aktualnie trwają rozmowy jeszcze z kilkoma potencjalnymi inwestorami, którzy rozważają zakup gruntów na terenie naszej gminy pod działalność gospodarczą. Są to bardzo trudne i delikatne procesy negocjacyjne, zwłaszcza, że nie dysponujemy własnymi terenami inwestycyjnymi.
Rozwijają się również i nasi lokalni przedsiębiorcy, jak np. firma Tomplan, która uruchomiła w naszej gminie pierwszy obszar Specjalnej Strefy Ekonomicznej, stając się jednym z największych i najbardziej innowacyjnych pracodawców w naszej gminie, za co serdecznie dziękuję właścicielom firmy.
Czekamy aż powiat tomaszowski zakończy modernizację ewidencji gruntów, co pozwoli nam uruchomić zmianę planu zagospodarowania przestrzennego na terenach inwestycyjnych w Jasieniu i Emilianowie, co - mam nadzieję - pozwoli na przyciągnięcie na teren naszej gminy nowych inwestorów.
Czasami ta chęć rozwoju przedsiębiorców budzi negatywne emocje wśród mieszkańców, co pociąga za sobą niepotrzebne i często nieprawdziwe oskarżenia formułowane pod adresem moim czy też moich pracowników, które de facto w żaden sposób nie odnoszą się ani do trybu, ani do meritum sprawy. Gmina zobowiązana jest prowadzić wszelkie postępowania w każdym obszarze zgodnie z obowiązującym prawem i z pewnością nie robi tego wbrew mieszkańcom, którzy stanowią jej podstawowy element, a samorząd służy przede wszystkim temu, żeby żyło im się lepiej, oczywiście z wzajemnym poszanowaniem praw wszystkich mieszkańców.
- Trudno mówić o porażkach. Ale i o własnych sukcesach trudno mówić samemu, bo można narazić się na zarzut braku obiektywizmu. Czy nie lepiej, kiedy mówią albo piszą o nas inni?
- Ależ oczywiście. A najlepiej, jeżeli piszą o sukcesach. Nas oceniają przede wszystkim organy nadzoru - merytorycznie i mieszkańcy - politycznie, np. poprzez wybory. Mamy również analizy i rankingi branżowe, w których jesteśmy często ze sobą porównywani w różnych kategoriach. Za prestiżowe uznajemy rankingi Rzeczpospolitej, Wspólnoty czy też naszych organizacji samorządowych. Robiąc sobie ostatnio ich przegląd, muszę przyznać, że mimo wszystkich kłopotów i bolączek, z którymi przychodzi nam się mierzyć, wypadamy w nich całkiem dobrze. W Rankingu Samorządów Rzeczpospolitej 2021 gmina Lubochnia uplasowała się na 329 miejscu na 1533 gminy wiejskie. W rankingu Gmina dobra do życia Serwisu Samorządowego PAP 2021 gmina Lubochnia uplasowała się na 480 miejscu na 1587 gmin ocenianych w naszej kategorii. W rankingu pisma samorządowego Wspólnota dotyczącego liderów wydatków inwestycyjnych w latach 2018-2020 na mieszkańca gmina Lubochnia uplasowała się na 14 miejscu na 1499 gmin ocenianych w danej kategorii ze średnią kwotą 2 718,47 zł na mieszkańca. Według rankingu Głównego Urzędu Statystycznego dotyczącego wydatków poszczególnych samorządów na mieszkańca gmina Lubochnia uplasowała się na 49 miejscu w kraju na 2478 ocenianych samorządów z kwotą 8 513 zł na mieszkańca.
Przysłowiową wisienką na torcie jest wyróżnienie w Rankingu Gmin Województwa Łódzkiego, które - jako jedyna gmina z powiatu tomaszowskiego - odebrałem podczas pierwszej Gali Rankingu Gmin Województwa Łódzkiego z rąk przedstawicieli Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej im. Jerzego Regulskiego oraz Urzędu Statystycznego w Łodzi, tj. tytuł Lidera powiatu tomaszowskiego za 2021 rok. W ramach tego rankingu ocenieni zostaliśmy w 12 kategoriach wśród 10 porównywalnych gmin w kraju. W 2019 roku nasza gmina zdobyła pierwsze miejsce w konkursie organizowanym pod patronatem Marszałka Województwa Łódzkiego, uzyskując tytuł Samorządu przyjaznego rodzinie.
- Co się udało i co się nie udało już wiemy. Do końca kadencji zostały jeszcze dwa lata, a zatem co dalej?
- Dzisiaj na tak postawione pytanie nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Trzeba mieć kilka scenariuszy i odpowiednio szybko dostosowywać się do zmieniającej się rzeczywistości oraz oczekiwań społecznych. Oczywiście cel trzeba mieć jasno sprecyzowany. To co nas czeka w najbliższej przyszłości, to przede wszystkim uchwalenie budżetu na przyszły rok. Kolejnym bardzo ważnym, o ile nie najważniejszym krokiem zarządczym będzie opracowanie nowej strategii rozwoju gminy. To niezwykle istotny dokument, który pozwoli nam określić kierunki rozwoju naszej gminy w poszczególnych jej obszarach na najbliższe 18 lat. Ale przede wszystkim pozwoli dokładnie zdiagnozować nam problemy, szanse i zagrożenia rozwojowe naszej małej wspólnoty. Dlatego zależy mi, aby w tworzenie tego dokumentu bardzo mocno włączyli się mieszkańcy, żeby nie był to dokument, który powstanie na czyimś biurku w zupełnym oderwaniu od potrzeb naszej gminy i jej społeczności. W tym celu skierujemy do mieszkańców szczegółowe ankiety oraz będziemy organizować serię spotkań i warsztatów mających na celu opracowanie strategii jak najpełniej odwzorowującej zarówno nasze potrzeby, jak i możliwości ich realizacji.
To czas, w którym musimy zmierzyć się z problemem równoważenia budżetu, co będzie niezwykle trudne z uwagi na niemalejące potrzeby, nie tylko związane z coraz wyższymi kosztami bieżącymi, ale i wydatkami inwestycyjnymi. Trzeba bowiem zdawać sobie sprawę z tego, że sama oczyszczalnia ma już 20 lat i wymaga gruntownego remontu. Chcąc sprawnie prowadzić zimowe i letnie utrzymanie dróg, należy kupić nowy, większy ciągnik wraz z osprzętem letnim i zimowym. A i same pojazdy techniczne w referacie Usług Komunalnych mają już swoje lata. Druhom z OSP marzą się zaś nowe samochody bojowe.
Aktywnie przygotowujemy się do naszego udziału w Miejskim Obszarze Metropolitarnym, co w przyszłości pozwoli nam sięgnąć po dodatkowe środki w ramach Funduszy Europejskich dla Województwa Łódzkiego. Przygotowujemy się również projektowo do realizacji kolejnych inwestycji, m.in. przebudowy oczyszczalni, budowy stacji uzdatniania wody w Tarnowskiej Woli i wielu, wielu innych działań. Chcielibyśmy wspólnie z Radą Gminy, aby nasza gmina była przyjazna zarówno dla mieszkańców, jak i przedsiębiorców, i jako zrównoważony i samonapędzający się organizm zachęcała do osiedlania się na jej przepięknym i dobrze położonym terenie. Do tego potrzeba inwestycji i środków na ich realizację, o które cały czas wspólnie z Radą zabiegamy.
- Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, czego życzyłby pan mieszkańcom, sobie?
- Okres świąt Bożego Narodzenia to czas szczególny, czas, do którego przygotowywaliśmy się przez okres adwentu, czas refleksji, ale przede wszystkim czas oczekiwania na dobrą nowinę, której tak wszystkim nam dzisiaj potrzeba. To również koniec roku, który skłania do przeprowadzenia swego rodzaju bilansu, to czas podsumowań, ale i podziękowań. To był niezwykle trudny rok.
Serdecznie zatem dziękuję za dobrą współpracę przede wszystkim swoim współpracownikom z Urzędu Gminy w Lubochni i podległych jednostek, radnym i sołtysom, druhom OSP, KGW, LKS-owi, stowarzyszeniom i innym organizacjom pozarządowym. Dziękuję mieszkańcom zarówno za słowa uznania, jak również konstruktywnej krytyki, która pozwala chłodnym okiem dostrzec popełniane błędy. Dziękuję Wam za to drodzy mieszkańcy, że kolejny rok dzięki Państwa wsparciu mogę reprezentować naszą przepiękną gminę w roli jej gospodarza. I jeżeli w czymś Państwa zawiodłem, serdecznie za to przepraszam.
Sukces zawsze ma wielu patronów i z reguły składa się na niego zaangażowanie wielu osób. Dziękuję za udzielone wsparcie wszystkim parlamentarzystom z okręgu 10 oraz samorządowcom szczebla powiatowego i wojewódzkiego, z którymi na co dzień jako wójt współpracuję. Dziękuję służbom Pana Wojewody, Pana Marszałka i Pana Starosty. Dziękuję wszystkim, którzy przyczyniają się do rozwoju naszej gminy i którym leży jej dobro na sercu. Dziękuję również za dobrą współpracę naszemu ks. dziekanowi, a przede wszystkim za jego duchowe wsparcie.
Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim naszym mieszkańcom wszelkich łask pochodzących od nowonarodzonego dzieciątka, nadziei na lepsze jutro i wielu sił, aby mierzyć się z otaczającą rzeczywistością. Życzę Państwu, abyście mimo pandemii i obostrzeń choć przez chwilę mogli pobyć ze swoimi rodzinami i jeżeli jest to niemożliwe przy wspólnym wigilijnym stole, to chociaż symbolicznie przy wykorzystaniu zdobyczy dzisiejszej techniki. A nowy rok niech przyniesie Państwu poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, a przede wszystkim nich spełnią się Państwa wszystkie marzenia i plany. A czego sobie życzę? Oby nie było gorzej, no i oczywiście zdrowia, żeby móc sprostać wszystkim wyzwaniom w nowym roku.
(art.sponsorowany)




Komentarze