Dobiegła końca przebudowa mostu na Czarnej. Przeprawa przez rzekę jest gotowa, ale ciągle ruch kołowy na tym odcinku w ciągu ulicy Spalskiej jest zamknięty, bo Zakład Gospodarki Komunalnej i Wodociągowej prowadzi tamtędy sieć kanalizacyjną i układanie asfaltu ma się odbyć dopiero w przyszłym tygodniu. Otwarcie przejazdu do Spały wyznaczono na 23 grudnia.
Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowe "Kawecki" z Ćmińska koło Miedzianej Góry (powiat kielecki) zakończyło budowę mostu przez Czarną w ciągu ul. Spalskiej. Jak mówi Jacek Kawecki, właściciel firmy z Ćmińska, została ułożona warstwa ścieralna nawierzchni asfaltowej i uzupełnione zostały dylatacje. Po moście można już jeździć, ale oddanie obiektu do ruchu odłożono na przyszły tydzień.
Pod inwestycję "podwiązał się" bowiem Zakład Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej, który zaczął w Spalskiej układać kolektor kanalizacji sanitarnej. Pracownicy ZGWK do tej pory kopią przy mostowym przyczółku. Na Spalskiej roboty ziemne zostały zakończone, ale pozostało ułożenie na rozkopanej drodze asfaltu. A z tym ZGWK ma kłopoty. Znalazł firmę, która nawierzchnię odtworzy dopiero 21 i 22 grudnia.
Jak powiedział nam Elżbieta Rudzka, dyrektorka Zarządu Dróg Powiatowych, choć ruch przez most można już puścić w tym tygodniu, to lepiej poczekać do ukończenia wszystkich prac na Spalskiej. W przyszłym tygodniu trzeba by było ulicę zamknąć ponownie, co niewątpliwie rozwścieczyłoby kierowców, którzy przecież nie mogą doczekać się końca prac. Jednak przed świętami ruch kołowy w tym rejonie miasta zostanie przywrócony.
(poż)



Komentarze