W czasie spacerów po rezerwacie Niebieskie Źródła rodzice zachęcają swoje pociechy do dokarmiania kaczek.
Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że zazwyczaj "serwują" ptakom pieczywo. W rezerwacie ustawione są tabliczki, na których widnieje informacja o zakazie karmienia kaczek i łabędzi chlebem. Niestety ich usytuowanie i liczba sprawiają, że informacja nie trafia do wszystkich, bądź po prostu jest lekceważona.
Jak wskazują liczne źródła naukowe, pieczywo bardzo syci te zwierzęta, przez co ich dieta uboga jest w witaminy D i E przy jednoczesnym nadmiarze węglowodanów i białek. To z kolei doprowadza ptaki do schorzenia zwanego "anielskim skrzydłem". W wyniku deformacji ostatniego stawu skrzydła tzw. lotki ptaka odstają, zamiast ściśle przylegać do ciała. Schorzenie to gwałtownie rozwija się i prowadzi do tego, że dziki ptak przestaje latać i umiera.
Kaczki i łabędzie można karmić drobno pokrojonymi warzywami (np. marchewką, białą kapustą), ziarnami zbóż, niełuskanymi pestkami słonecznika, ugotowaną kaszą gryczaną, jęczmienną lub pęczakiem bądź gotową paszą, którą można kupić w sklepie zoologicznym. Należy również pamiętać, że wrzucanie chleba do wód stojących ma zły wpływ na samą wodę. Doprowadza bowiem do rozrastania się szkodliwych zakwitów na powierzchni, wspomagając wzrost pleśni.
(kk)



Komentarze