Niedostosowanie prędkości do warunków na drodze było przyczyną większości zdarzeń na tomaszowskich drogach w ubiegłym tygodniu.
Tylko w gminie Lubochnia doszło do trzech wypadków.
W piątek, 26 listopada w Spale zderzyły się volvo i nissan, natomiast na ul. św. Antoniego doszło do minikarambolu z udziałem seata, citroëna i opla. W Wiadernie kierowca bmw stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w ogrodzenie jednej z posesji. W niedzielę, 28 listopada do podobnego zdarzenia doszło w Smardzewicach. Tym razem auto zatrzymało się na przydrożnym drzewie.
W poniedziałek, 29 listopada doszło do dwóch groźnie wyglądających zdarzeń w gminie Lubochnia. W samej Lubochni około godz. 14.00 na ul. Skierniewickiej kierowca ciężarówki najechał na barierki przy drodze. Na szczęście nic mu się nie stało. Barierki trzeba będzie wymienić. Pracujący na miejscu strażacy z OSP w Lubochni musieli usunąć rozlane płyny eksploatacyjne z jezdni.
Natomiast około godz. 19.00 w miejscowości Olszowiec przy drodze prowadzącej do Henrykowa w przydrożnym rowie dachował bus. Z pomocą rannym ruszyli strażacy (z PSP i OSP w Lubochni) oraz ratownicy pogotowia. Jeszcze przed ich przybyciem na miejsce zdarzenia dwie osoby podróżujące busem wydostały się samodzielnie z rozbitego pojazdu. Jedna z nich uciekła z miejsca zdarzenia. Drugą opatrzyli i zbadali ratownicy, po czym została przewieziona do szpitala.
- Trwa ustalanie dokładnych okoliczności tego zdarzenia. Również personaliów osoby kierującej busem - wyjaśnia st. asp. Grzegorz Stasiak, rzecznik tomaszowskiej policji.
We wtorek, 30 listopada około godz. 17.00 na ul. Tomaszowskiej w Lubochni doszło do wypadku z udziałem audi i skutera. Kierujący jednośladem potrzebował pomocy medycznej. Na szczęście jego obrażenia okazały się niegroźne. Na miejscu interweniowali strażacy z PSP, OSP w Lubochni i ratownicy pogotowia. Policjanci zabezpieczali ślady i przesłuchiwali świadków. Wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia.
30 listopada doszło też do kolizji u zbiegu ul. Warszawskiej i Piaskowej.
Nie spieszmy się! Warunki na drogach w dalszym ciągu będą trudne.
ag
Fot. OSP Lubochnia




Komentarze