Około 400 zawodników z prawie 40 krajów będzie się ścigać w najbliższy weekend (od 12 do 14 listopada) podczas zawodów Pucharu Świata w Arenie Lodowej.
Wśród nich zobaczymy holenderskich asów Svena Kramera i Ireen Wüst. W biało-czerwonych barwach wystartują reprezentanci naszego miasta: Karolina Bosiek, Natalia Czerwonka, Natalia Jabrzyk, Mateusz Owczarek, Jakub Piotrowski i Damian Żurek.
Łyżwiarze z całego świata zjechali już do Tomaszowa i Spały. Trenują w Arenie i mieszkają (śpią, jedzą i korzystają z odnowy biologicznej) w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich.
Tomaszów trzeci raz będzie gospodarzem imprezy tej rangi. Poprzednie zawody odbyły się w latach 2018 i 2019. W ubiegłym roku ze względu na pandemię zawody zostały odwołane, a cała rywalizacja PŚ (i inne zawody mistrzowskie) odbywały się w tzw. bańce w holenderskim Heerenveen.
Czołowi łyżwiarze świata na starcie
Na zawodach w Arenie Lodowej Polskę będzie reprezentować 19-osobowa reprezentacja. Oprócz panczenistów z Tomaszowa zobaczymy: Olgę Kaczmarek (z pochodzenia tomaszowiankę, reprezentującą obecnie AZS AWF Katowice, Magdalenę Czyszczoń, Kaję Ziomek, Andżelikę Wójcik, Marcina Bachanka, Zbigniewa Bródkę, Dawida Burzykowskiego, Artura Janickiego, Marka Kanię, Sebastiana Kłosińskiego, Piotra Michalskiego, Artura Nogala i Szymona Pałkę, Biało-Czerwoni będą się ścigać z najlepszymi na świecie.
- Będziemy gościć wielu mistrzów świata i medalistów olimpijskich. Właściwie całą światową czołówkę - zapowiada Konrad Niedźwiedzki, dyrektor sportowy w Polskim Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.
Na starcie zobaczymy m in. Holendrów: Svena Kramera, Ireen Wüst, Patricka Roesta, Kjelda Nuisa, Japończyków: Nao Kodairę, Miho Takagi, Kanadyjczyków: Graeme Fisha, Teda-Jana Bloemena, Amerykankę Brittany Bowe, Czeszkę Martinę Sablikovą czy Rosjanina Pavela Kulizhikova oraz wielu innych.
Potrzebujemy waszego wsparcia
- To będzie bardzo prestiżowy start. Na pewno na zawody przyjdą nasze rodziny i koledzy. Liczymy na wsparcie wszystkich kibiców. Damy z siebie wszystko. Przed własną publicznością będziemy chcieli się pokazać z jak najlepszej strony - mówi Karolina Bosiek.
- Doping na pewno nas poniesie. Atmosfera będzie podobna jak dwa czy trzy lata temu. Ścigać się z najlepszymi na świecie w rodzinnym mieście to wielka sprawa. Na pewno tanio skóry nie sprzedamy - dodaje D. Żurek.
Z jak najlepszej strony będą się chcieli pokazać również inni polscy łyżwiarze.
- Zaczyna się walka o olimpijskie kwalifikacje. Trzeba zbierać punkty Pucharu Świata, starać się być jak najbliżej czołówki - mówi. K. Niedźwiedzki.
Nie ma ślizgawek, szlifują lód
Od 8 listopada przez cały tydzień (do 14 listopada) w Arenie nie ma ślizgawek. - Ze względów organizacyjnych. Musimy przygotować obiekt na zawody - wyjaśnia biuro prasowe Areny Lodowej.
Chodzi głównie o nawierzchnię toru. Na zawody PŚ jego nawierzchnia ma być optymalna, stosownie do obecnych możliwości technicznych obiektu. - Musi być gładka i możliwie cienka, żeby zawodnicy mieli możliwości osiągania dobrych wyników. Pracownicy Areny mają doświadczenie w tym zakresie i wiedzą, jak przygotować odpowiednią nawierzchnię. Poprzednie Puchary Świata w Arenie zostały ocenione bardzo dobrze przez Międzynarodową Unię Łyżwiarską. Oby tym razem było podobnie - mówi dyrektor sportowy PZŁS.
Trzy dni emocji
Organizatorzy PŚ przygotowali około 2,5 tysiąca miejsc dla kibiców. Przyjazd zapowiedziały grupy sympatyków łyżwiarstwa z Holandii, które jeżdżą za swoimi zawodnikami po całym świecie. Będą też sympatycy panczenów z innych krajów. Bilety ciągle są w sprzedaży (już stacjonarnie w kasach). Wejściówka (na jeden dzień zawodów) kosztuje 30 złotych (ulgowy 15 zł). Można je też kupić za pomocą aplikacji eBilet.pl.
Warto wybrać się na zawody. W końcu przyjadą najlepsi na świecie w tej specjalności.
W piątek, 12 listopada rywalizacja rozpocznie się o godz. 11.00. Najpierw będą się ścigać kobiety na 500 i 3000 m i mężczyźni na 500 i 5000 m w grupach B. Od godz. 16.00 na tych samych dystansach będzie odbywać się rywalizacja w grupach A.
W sobotę, 13 listopada o godz. 10.00 rozpoczną się biegi na 500 i 1000 m K (w grupach B). W tej sesji będzie też półfinał biegu masowego mężczyzn, którego finał zostanie rozegrany po południu, oraz biegi na 1500 m M w grupie B. Po godz. 14.30 zobaczymy też biegi na 500 i 1000 m K (w gr. A) i 1500 m M (w grupie A) oraz bieg drużynowy kobiet.
W niedzielę, 14 listopada o godz. 10.00 rozegrane zostaną biegi na 1500 m K oraz 500 i 1000 m M (w grupach B) i półfinały biegu masowego kobiet, którego finał odbędzie się w sesji popołudniowej po godz. 14.30. Wtedy pobiegną najlepsi zawodnicy na 500 i 1000 m i zawodniczki na 1500 m (w grupach A). Rozegrany zostanie też bieg drużynowy mężczyzn.
Transmisje z zawodów będzie można oglądać w Polsacie Sport.
ag



Komentarze