Zakończyła się zbiórka pieniędzy dla sześciomiesięcznej Zosi Bigos chorej na rdzeniowy zanik mięśni. Na konto fundacji wpłynęło 9.773.160,59 zł, a akcję wsparło aż 195 270 osób.
O zakończeniu zbiórki poinformowali w mediach społecznościowych rodzice dziewczynki. - Nie da się wyrazić tego co czujemy i jak bardzo wdzięczni jesteśmy każdemu z Was za doprowadzenie zbiórki dla Zosi do końca, za zazielenienie paska na stronie fundacji, za ogromną falę pomocy, za Wasze serca, za każde ciasto na kiermasz, za użyczone samochody, za zarwane przez administratorów noce, za rozstawianie puszek, za organizację imprez, za każdą licytację, każdy przelew, za każdą prośbę o pomoc kierowaną w naszym imieniu, za każdego wolontariusza, za cierpliwość, za życzliwość, za otwartość, za to że z nami płakaliście i śmialiście się, za korki, za tekstylia, za kasztany, za złom i telefony...
A przede wszystkim, że daliście nam pewność od pierwszego dnia, że jesteście z nami, że zostaliście do końca. Ten zryw zapamiętamy do końca życia. Nigdy nie zdołamy każdemu osobiście podziękować, ale dziękujemy tutaj, dzisiaj, w tej chwili i czuj się każdy członku Teamu Zosi wyróżniony - bo to do Ciebie kierowane są te słowa nasza córeczka chwyciła Was za serca a Wy nas staliście się dla nas przyjaciółmi i rodziną- napisali na Facebooku.
Członkowie komitetu społecznego prowadzili zbiórkę publiczną do puszek. W ponad stu z nich udało się uzbierać aż 184.371,72 zł. Nie wszystkie puszki zostały jeszcze odebrane, a zliczanie środków trwa nadal. Mimo że zbiórka oficjalnie się zakończyła planowane imprezy odbyły się i jak informują organizatorzy będą się odbywać. 30 października o godz. 19.00 w restauracji Janosik odbył się bal charytatywny. Był okazją do świętowania zakończenia zbiórki pieniędzy na terapię genową dla Zosi. W czasie balu zbierano środki na dalszą rehabilitację dziewczynki. Imprezę taneczną poprowadził zespół "Afera". Główną atrakcją był występ standuperki Aleksandry Radomskiej. W trakcie balu prowadzono licytację. Największym zainteresowaniem cieszył rejs "Piotrcovią" po Zalewie Sulejowskim. Wylicytowano go za 1200 złotych.
Rodzice Zosi zdecydowali się na udzielanie wsparcia dziewczynce chorej na glejaka mózgu. 7 listopada o godz. 10.30 na parkingu przed kebabem "Ankara" (ul. Jana Pawła II) odbędzie się bieg charytatywny. Podczas biegu będzie prowadzona zbiórka pieniędzy, a zebrane środki zostaną przekazane na leczenie 9-letniej Angeliki Kocik z Białej Rawskiej. Organizatorkami biegu są Ewelina Janiak i Honorata Majerowicz. Sponsorem głównym jest firma TRAKCJA-PL Paweł Lubicki. Drugi sponsor to sklep "Dekorator". Głównym punktem wydarzenia będzie bieg w kategorii open na dystansie około 5 km, który rozpocznie się o godz.12.00. Trasa biegu przebiegać będzie szlakiem pieszo-rowerowym do grot, następnie ul. Działkową i Józefowską. Następnie uczestnicy wrócą ścieżką rowerową na parking przy "Ankarze". Zapisanych jest już ok. 200 osób. Obok amatorów pobiegną zaawansowani z grup: Wanda Panfil Team z Wandą Panfil na czele, Widzew FC Tomaszów Mazowiecki, Wolbórz Team oraz Fitness Team Eweliny Kubiak.
Nasi czytelnicy codziennie dopytują, kiedy Zosia będzie mogła otrzymać terapię genową. Tego jeszcze nie wiadomo, bo stan dziewczynki musi ulec poprawie. - Nasze szczęście miesza się z niepokojem o stan Zosi... Ma oklejoną buźkę plastrami. Rehabilitanci - wspaniałe osoby - zalecili więcej masaży twarzyczki i niezwłoczną kontrolę już w sobotę. Wczoraj Zosia miała kiepski wieczór: gorączka, bardzo wysokie tętno - nie były to najlepsze warunki do świętowania zielonego paska niestety, ale już dziś jest lepiej.Obawialiśmy się kolejnej infekcji, ale póki co badania to wykluczyły - poinformowali kilka dni temu rodzice Zosi.
3 listopada Zosia udała wraz z rodzicami do szpitala w Lublinie w celu pobrania badań kwalifikujących do podania terapii genowej. Jak informuje pan Marcin, jej tata - badania przeszła pomyślnie, a ich wyniki będą znane za kolejne dni.
K. Krasnodębski



Komentarze