W wielu miejscach na polskich drogach płoną znicze upamiętniające ofiary wypadków drogowych. Żeby w najbliższy (długi, świąteczny) weekend nie przybyło tzw. czarnych punktów.
Od piątku, 29 października od wczesnych godzin porannych do wtorku, 2 listopada do późnego wieczora funkcjonariusze w całym kraju będą prowadzić akcję "Znicz 2021". Głównie na drogach wjazdowych do (i wyjazdowych z) miast. Będą sprawdzać stan trzeźwości kierujących, prędkość, z jaką poruszają się na drogach, jak i zapięcie pasów i fotelików dziecięcych.
- W najbliższych dniach będzie dużo większy ruch. Wyjeżdżając na groby bliskich, pamiętajmy o przestrzeganiu przepisów. Stosujmy się do ograniczeń prędkości i zwracajmy uwagę na oznakowanie dróg. Nie spieszmy się. Lepiej poświęcić na podróż pół godziny więcej, ale bezpiecznie dojechać do celu. Przed rozpoczęciem jazdy warto sprawdzić stan techniczny auta - mówi nadkom. Andrzej Mela, naczelnik tomaszowskiej drogówki.
Chociaż uzupełnić płyny oraz ciśnienie w oponach (najlepiej zmienić na zimowe). Wybierając się w dłuższą trasę, najlepiej podzielić ją na etapy i robić odpoczynki po drodze.
Pod żadnym pozorem nie wsiadajmy za kierownicę po wypiciu alkoholu. Za jazdę na podwójnym gazie konsekwencje są bardzo surowe. Utrata prawa jazdy często wiąże się też z utratą pracy. Można zapłacić wysoką grzywnę, a nawet trafić do więzienia. A przede wszystkim zrobić innym (i sobie) krzywdę.
Kierowcy ciężarówek muszą pamiętać o obowiązujących ograniczeniach. W niedzielę, 31 października od godz. 18.00 do 22.00 oraz w poniedziałek, 1 listopada od godz. 8.00 do 22.00 na polskich drogach będzie obowiązywał zakaz poruszania się pojazdów o masie powyżej 12 ton, z wyjątkiem tych przewożących towary szybko psujące się. Zakaz nie dotyczy też kierowców tirów wracających do kraju w ramach transportu międzynarodowego.
ag



Komentarze