Wtorek, 2 czerwca 2026, Imieniny: Erazma, Marianny, Marzeny

 

anna s mSpalski Hubertus Jeździecki to jedna z najlepszych imprez plenerowych w naszym regionie. Dużo atrakcji i emocji było też podczas tegorocznej. Wystąpili m.in. kaskaderzy i łucznicy. Nie zabrakło pięknych koni i ptaków drapieżnych.

W zeszłym roku Hubertusa Spalskiego, przez pandemię i związane z nią obostrzenia, nie było. Była to niewątpliwa strata dla mieszkańców powiatu, którzy zawsze, niemal niezależnie od pogody, licznie przyjeżdżają na to widowisko, a poza tym strata dla rzeszy miłośników koni, jeźdźców i myśliwych. Ale ostatni rok był dla Hubertusa Jeździeckiego bardzo zły jeszcze z innych, tragicznych powodów.

10 marca br. w wieku 63 lat zmarł bowiem Mirosław Sadowski, prezes Stowarzyszenia Jeździeckiego Hubertus Spalski, które od lat organizowało tę imprezę. Był to człowiek od lat zajmujący się łowiectwem i hodowlą koni. Z wielką pasją i energią. Z pewnością wraz z jego odejściem duża część historii Jeździeckiego Spalskiego Hubertusa się skończyła. Kolejną tragedią związaną z Hubertusem Jeździeckim było zastrzelenie (16 sierpnia ub.r.) konia Egista, zwanego Gumisiem, z którym trenowała Anna Zenl. Zajmowali się efektowną dyscypliną sportu, jaką jest jazda bez ogłowia. Odnosili duże sukcesy. Dwukrotnie zdobyli złoty medal Mistrzostw Świata w Jeździe Konnej bez Ogłowia (w latach 2017 i 2019). Para miała też w swej kolekcji dwa srebrne medale mistrzostw Polski - jeden w trailu, dyscyplinie zręcznościowej na czas, a drugi w ujeżdżaniu. W ujeżdżaniu Egist wyszkolony został do poziomu Grand Prix.

Występowali też podczas Hubertusa Spalskiego. Ostatni, niezwykle wzruszający pokaz miał miejsce podczas tej imprezy w 2019 r. Na tegorocznej edycji zabrakło tej atrakcji. Mimo to Hubertus Jeździecki był udany (choć ogólnie skromniejszy niż zazwyczaj). W niedzielne popołudnie na łąkach nad Pilicą ustawiły się kramy ze sprzętem jeździeckim, akcesoriami ze skóry, jedzeniem, w którym królowała kuchnia myśliwska, zabawkami, pamiątkami z hubertusa, rękodziełem i starociami. Nie zabrakło atrakcji i gier dla najmłodszych, np. dmuchanych zamków. Był też konkurs związany z wiedzą dzieci o ptakach drapieżnych i przyrodzie w ogóle. Prowadzili go sokolnicy, którzy do Spały przyjechali z różnymi gatunkami tych zwierząt. Opowiadali także o sokolnictwie, które jest łowami z ułożonymi do tego celu ptakami drapieżnymi, a ma już około trzech tysięcy lat historii i jest jednym z najstarszych sposobów polowania. W czasach współczesnych jest jednym z coraz rzadszych przykładów tradycyjnej więzi i współpracy człowieka ze zwierzęciem.

Aplauz publiczności wzbudził pokaz kaskaderów konnych z grupy Pawła Apolinarskiego z Bukowca Górnego k. Leszna w województwie wielkopolskim. Należą do niej mężczyźni i kobiety o niebywałej wręcz zręczności, odwadze i umiejętnościach jazdy konnej z ekstremalnymi i akrobatycznymi popisami. Poza tym podczas Hubertusa Spalskiego można było oglądać także wyścig, do którego przystąpił zaprzęg konny oraz samochód, a wygrał ten pierwszy oraz popisy straży miejskiej i koni z łódzkiej sekcji konnej.

Dużo emocji wzbudziła długa pogoń za lisem, która jest jednym z głównych punktów programu hubertusów. Jest to tradycja wśród jeźdźców, podczas której konno ściga się jeźdźca z ogonem lisa przypiętym do lewego ramienia. Ten, kto go zerwie, wygrywa i ma prawo do rundy honorowej wokół miejsca gonitwy. Za rok będzie sam uciekał jako lis. Lisem, czyli osobą, która zwyciężyła w poprzedniej pogoni w 2019 r., był znany i utalentowany jeździec Hubert Jedliczka ze stajni Folwark Podzamcze z Włoszczowy (woj. świętokrzyskie). Lisią kitę, po zaciętej walce i kilku upadkach różnych jeźdźców, zdobył Marek Maciągowski ze Stowarzyszenia Ułanów Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjra Hubala. Jak nam powiedział, w takiej rywalizacji startował już wiele razy, ale w innych gonitwach. Przyjeżdżał też na Hubertusa Spalskiego, ale "lisa" złapał po raz pierwszy, z czego jest bardzo zadowolony. - Satysfakcja jest olbrzymia, zwłaszcza, że było bardzo niebezpiecznie - mówi M. Maciągowski.

Bardzo ciekawy tej niedzieli był także pokaz łuczniczy, w którym swoje niezwykłe umiejętności zaprezentowała najlepsza łuczniczka konna na świecie Anna Sokólska z Podlasia.

Po pogoni wybrano miss Hubertusa, którą została amazonka Katarzyna Ślusarczyk. Za najpiękniejszego jeźdźca, mistera imprezy, uznano Szymona Kalinowskiego, który jeździł na koniu Libero. Kiedy nad łąkami spalskimi zaczęło się ściemniać, zapłonęło tam wielkie ognisko. Setki ludzi korzystały z atrakcji i wspólnie z całymi rodzinami i znajomymi biesiadowały, choć ogólnie chłodna aura i zimny wiatr do tego nie zachęcały. Mimo to ludzie nie tylko się bawili, ale też pomagali. Odbywały się aukcje na rzecz chorej na rdzeniowy zanik mięśni tomaszowianki Zosi Bigos. Można też było wesprzeć dwuletnią Anię Białas z Opoczna, która walczy z nowotworem złośliwym - neuroblastomą.

Spalski Hubertus JeździeckiPokaż galerie

Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Takie i inne zdarzenia zaaranżowano...

Poszukiwania na zalewie

Na szczęście to były tylko ćwiczeni...

Nie będzie kasku, będzie mandat 

Od najbliższej środy, 3 czerwca jaz...

Na pomoc jeleniowi

28 maja około godz. 9.00 strażacy z...

Majowy maraton w gminach

Koniec miesiąca to czas organizowan...

Lampa przy lampie, a dalej ciemności

Ciąg pieszo-rowerowy prowadzący do ...

Ktoś porysował auta w Dąbrowie!

Z naszych informacji wynika, że zni...

Druhowie zbiorą elektrośmieci

Ochotnicza Straż Pożarna w Brzustow...

Czy będzie sygnalizacja na skrzyżowaniu ulic Mireckiego i Zacisze?

Kierowcy coraz częściej mówią o tym...

Burmistrz z absolutorium

27 maja odbyła się sesja absolutory...

NAJNOWSZE

Czy będzie sygnalizacja na skrzyżowaniu ulic Mireckiego i Zacisze?

Kierowcy coraz częściej mówią o tym...

Majowy maraton w gminach

Koniec miesiąca to czas organizowan...

Burmistrz z absolutorium

27 maja odbyła się sesja absolutory...

Nie będzie kasku, będzie mandat 

Od najbliższej środy, 3 czerwca jaz...

Takie i inne zdarzenia zaaranżowano...

Ktoś porysował auta w Dąbrowie!

Z naszych informacji wynika, że zni...

Poszukiwania na zalewie

Na szczęście to były tylko ćwiczeni...

Na pomoc jeleniowi

28 maja około godz. 9.00 strażacy z...

Lampa przy lampie, a dalej ciemności

Ciąg pieszo-rowerowy prowadzący do ...

Druhowie zbiorą elektrośmieci

Ochotnicza Straż Pożarna w Brzustow...

WYDARZENIA

Poszukiwania na zalewie

Na szczęście to były tylko ćwiczeni...

Takie i inne zdarzenia zaaranżowano...

30. Bieg Trzeźwości

W Parku Bulwary w niedzielę, 24 maj...

Bawili się na charytatywnej majówce

W niedzielę, 24 maja Wielka Majówka...

Jubileusz Aleksandra Dutkiewicza 

Obchody 55-lecia pracy twórczej art...

Przeżyli ze sobą ponad 50 i 60 lat

Wzruszająca uroczystość odbyła się ...

Wiceministra zdrowia odwiedziła TUTW

Katarzyna Kacperczyk, pochodząca z ...

Mamo, jesteś najlepsza

Taki tytuł nosił koncert, w którym ...

Rambit ekologiczny w Rzeczycy

Wydarzenie odbyło się 21 i 22 maja...

Rozmawiali o higienie cyfrowej

W Galerii Tomaszów 20 maja odbyły s...