We wtorek, 5 października wieczorem wielu mieszkańców Tomaszowa i okolic zasiadło przed telewizorami, żeby dopingować Wiktora Wójcika, uczestnika programu Ninja Warrior Polska. Spisał się znakomicie, awansując do finału
30-latek mieszka w Smardzewicach i pracuje w Tomaszowie jako trener personalny. Kiedyś był dobrze zapowiadającym się panczenistą, ale musiał zawiesić łyżwy na kołku z powodów zdrowotnych. Jednak ciągle jest aktywny. Trenuje w siłowniach i klubach, biega w terenie.
W programie Ninja Warrior Polska startował już w ubiegłym roku i dotarł do finału. - Wtedy odpadłem na czwartej przeszkodzie. Byłem nieco rozczarowany, bo stać mnie było na znacznie więcej. W tym roku ze względu na kontuzje już nie jestem w takiej dobrej formie. Przygotowywałem się zaledwie dwa miesiące - mówił W. Wójcik.
Poszło mu znakomicie. Najpierw był najszybszy w biegu eliminacyjnym, a później wygrał (po video weryfikacji) rywalizację z rywalem i uzyskał bezpośredni awans do finału (bez konieczności rywalizacji na torze półfinałowym).
W najbliższy wtorek emocje będą jeszcze większe. Tego dnia będziemy mogli obejrzeć transmisję z wielkiego finału. Trzymajmy kciuki za naszego ninje.
ag



Komentarze