Odznaki "Za Zasługi dla Sportu" odebrali Jaromir Radke i Wiesław Kmiecik podczas gali 100-lecia Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.
Impreza była okazją do przypomnienia największych postaci i sukcesów w historii polskiego łyżwiarstwa szybkiego. Biało-Czerwoni zdobyli sześć medali olimpijskich. Pierwsze dwa w 1960 r. na igrzyskach w Squaw Valley. Elwira Seroczyńska była druga, a Helena Pilejczyk (gościła na gali) trzecia w biegu na 1500 m.
50 lat później na igrzyskach w Vancouver Polki (Katarzyna Bachleda-Curuś, Luiza Złotkowska i Katarzyna Woźniak) zdobyły brązowy medal w biegu drużynowym. Wkład w ten medal mieli tomaszowianie. Jednym z trenerów był Paweł Abratkiewicz, a fizjoterapeutą Arkadiusz Skoneczny.
W 2014 r. w Soczi Polki (wsparte przez Natalię Czerwonkę) zostały wicemistrzyniami olimpijskimi. Na tych samych igrzyskach mistrzem olimpijskim w biegu na 1500 m został Zbigniew Bródka, który w drużynie (z Konradem Niedźwiedzkim i Janem Szymańskim) zdobyli brązowe medale. Kadrę mężczyzn prowadził wtedy Wiesław Kmiecik, który obecnie odpowiada za przygotowanie kobiet do igrzysk w Pekinie.
W historii igrzysk mieliśmy pięcioro łyżwiarzy z Tomaszowa: Stanisławę Pietruszczak-Wąchałę, Jana Józwika, Jaromira Radkego, Pawła Abratkiewicza i Karolinę Bosiek. Najbliżej medalu był J. Radke, który w 1994 r. w Lillehammer zajął piąte miejsce w biegu na 10 000 m. Zdobywał też medale mistrzostw Europy, był czołowym długodystansowcem na świecie. - Podczas gali była okazja powspominać stare dzieje, spotkać się z kolegami i koleżankami, z którymi kiedyś ścigało się na torze. Miła atmosfera. Dziękuję za odznaczenie i przypomnienie mojej osoby młodszym adeptom i fanom łyżwiarstwa - powiedział J. Radke.
ag



Komentarze