To zupełnie nowa organizacja pozarządowa w tej gminie, która 17 września zorganizowała imprezę charytatywną, połączoną ze zbiórką pieniędzy na ogromnie kosztowny lek dla maleńkiej Zosi Bigos.
Spotkanie pokoleń przygotowano pod patronatem GOK w zabudowaniach Centrum Kultury i Rozrywki, które powstało na odrestaurowanych ruinach dawnej Gminnej Spółdzielni, w sąsiedztwie czerniewickiego parku.
Wójt Andrzej Bednarek przekazał tego dnia nieodpłatnie obiekt przylegający do placu zabaw we władanie członkom "klubu biesiadnego", którego działania wspierały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Podkonicach - Irena Witek, Julia Przerwa, Helena Majchrzak i Henia Sygitowicz. Frekwencja dopisała, pogoda również.
Kilkudziesięciu wolontariuszy rozmaitych grup wiekowych pod kierunkiem radnego Jarosława Kacprzaka, którym "zawsze chce się pomagać innym", zainicjowało wspólną zabawę na wolnym powietrzu.
Do aktywności na trawiastej murawie i licznych urządzeniach towarzyszących dzieci i dorosłych skutecznie mobilizował Konrad Kępa, trener sportowej drużyny młodzików. Zabawy z usportowionymi dziećmi trwały do zmroku.
Panie z KGW i członkowie "klubu biesiadników" za pieniążki wrzucane do skarbonek "co łaska" oraz sprzedaż losów z atrakcyjnymi nagrodami serwowały niezliczone smakowite dania zimne i gorące. Na smakoszy czekały blachy wypełnione ciastami, owoce, cukierki, czekoladki, batoniki, bombonierki, rozmaite napoje, lemoniada, zabawki przytulanki, książeczki z obrazkami oraz inne atrakcje. Uczestnicy wspaniale zorganizowanej integracji międzypokoleniowej wypełnili skarbonki kwotą 11 tysięcy i 5 złotych.
Młodzi przebierańcy w malowniczych strojach przemierzali plac zabaw z tacami wypełnionymi łakociami, częstując nimi dzieci, ich rodziców oraz opiekunów.
Teren zabawy zabezpieczali druhowie z OSP, prezentując zainteresowanym najnowsze nabytki techniczne do gaszenia ognia i ratowania ofiar wypadków drogowych. Porządku wśród uczestników pikniku pilnowali funkcjonariusze policji z ochroniarzami.
Klub powstał w 2020 r. Obecnie pod kierunkiem Jarosława Kacprzaka, pasjonata gotowania i pichcenia rozmaitych potraw, wspierani przez kierowniczkę GOK Jolantę Sobczyk z podległym personelem, promują w powiecie smakowitości pieczone bądź ugotowane na terenie gminy Czerniewice. Amatorów degustowanego jadła namawiają do sięgania po dostępne produkty i przystępne przepisy regionalne.
EmJot



Komentarze