W niedzielę, 12 września odbył się Bieg im. Bogusława Drozdowskiego. Na starcie stanęło prawie 150 zawodników, którzy uczcili pamięć wybitnego trenera i nauczyciela.
B. Drozdowski wychował wielu tomaszowskich panczenistów, m.in. olimpijczyków Stanisławę Pietruszczak-Wąchałę, Jaromira Radkego i Jana Józwika. Ściągnął do Tomaszowa Wiesława Kmiecika, późniejszego trenera kadry narodowej. Miał nosa do łyżwiarskich talentów. W 1954 r. zorganizował w Tomaszowie pierwszą ślizgawkę. To były początki łyżwiarstwa w naszym mieście.
- Jestem wdzięczna za pamięć o mężu. Był wyjątkowym człowiekiem. Dzięki niemu nasze miasto jest kojarzone z łyżwiarstwem szybkim. Z pokolenia na pokolenie w niemal każdym domu są łyżwy. W Tomaszowie zawsze było najwięcej chętnych do uprawiania łyżwiarstwa. Przodowaliśmy nawet nad Zakopanem - powiedziała Bogumiła Drozdowska, żona zmarłego kilka lat temu wybitnego działacza i trenera.
Hołdem dla "ojca tomaszowskiego łyżwiarstwa" była druga edycja biegu jego imienia. W minioną niedzielę ważniejszy niż wynik na mecie był sam udział w imprezie.
Najpierw rywalizowały dzieci na bieżni w Arenie. Miały do pokonania jedno okrążenie.
Starsi biegali na dystansie 6 km (z SP nr 6 w Białobrzegach do mostu im. gen. T. Buka w Spale). Wśród pań najszybsza była Wanda Panfil (mistrzyni świata w maratonie z 1991 r.).
- Wcale nie było łatwo. Pierwszy odcinek biegliśmy w pełnym słońcu. Prażyło mocno, było gorąco. Dopiero w lesie na drodze do Spały zrobiło się przyjemniej. Fajnie, że mogliśmy uczcić pamięć wybitnego trenera i nauczyciela. On żył sportem i poświęcił mu całe życie. Dobrze, żeby ta impreza już na stałe wpisała się do kalendarza biegowego - podkreśliła dwukrotna olimpijka.
Bieg panów wygrał Piotr Zieliński. - Zachęcam wszystkich do aktywności fizycznej, do biegania. To jest znakomity sposób na poprawę zdrowia i rekreację - powiedział.
Udział w obu biegach był bezpłatny. Wszyscy uczestnicy dostali pamiątkowe medale oraz znaczniki z numerami startowymi. Rolę startera pełnił Jaromir Radke (kiedyś wybitny panczenista i olimpijczyk). Na trasie oprócz Wandy Panfil można było spotkać również innych znanych tomaszowian, m.in. Marka Hendzelewskiego i Damiana Żurka (panczenistę, reprezentanta kraju).
Organizatorem imprezy była Arena Lodowa w Tomaszowie, a współorganizatorem Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Spale.
ag



Komentarze