W czwartek, 26 sierpnia doszło do kolizji w Prażkach (gm. Będków). Samochód osobowy zderzył się z dostawczym. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Strażacy z OSP w Będkowie usuwali z jezdni rozlane płyny eksploatacyjne.
Tego samego dnia doszło do zderzenia dwóch pojazdów na ul. ks. Skorupki. Tam interweniowali strażacy z PSP.
W piątek, 27 sierpnia w Łazisku strażacy z miejscowej OSP (wsparci przez zastęp PSP) usuwali wyciek płynów eksploatacyjnych z jezdni po kolizji renaulta z fordem.
W sobotę, 28 sierpnia doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia na drodze krajowej nr 48 we Fryszerce (na granicy powiatów tomaszowskiego i opoczyńskiego). Około godz.13.00 na wąskim odcinku drogi zderzyły się tam opel i skoda. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
Niebezpiecznie też było w osiedlu Niewiadów. We wtorek, 31 sierpnia zderzyły się tam dwa pojazdy - osobowy i dostawcy. - Kierujący VW transporterem wyprzedzał pojazdy na skrzyżowaniu, co oczywiście jest niedozwolone. W pewnym momencie kierowca jednego z wyprzedzanych pojazdów zaczął skręcać w lewo. Wcześniej nie upewnił się, że już jest wyprzedzany. Doszło do zderzenia pojazdów - relacjonuje nadkom. Andrzej Mela, naczelnik tomaszowskiej drogówki.
W wyniku zdarzenia trzech mężczyzn podróżujących volkswagenem (w wieku 54, 50 i 30 lat) zostało rannych. Jeden był uwięziony w rozbitym aucie i strażacy (na miejscu interweniowały dwa zastępy PSP i OSP w Ujeździe) musieli rozcinać karoserię, żeby go uwolnić. Wszyscy trafili pod opiekę ratowników pogotowia, a następnie do szpitala.
We wtorek, 31 sierpnia strażacy interweniowali też przy ul. Nowej. Usuwali wyciek substancji ropopochodnej z forda.
ag



Komentarze