To muzyka tworzy mnie - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

Jan Borysewicz z Lady Pank specjalnie dla TIT-u!

Tak dobrej zabawy na koncercie, jak w sobotę, 28 sierpnia na Lady Pank, dawno w Tomaszowie nie było. Dawno też nie było u nas tak legendarnego zespołu, jak twórcy "Kryzysowej narzeczonej" czy "Zawsze tam gdzie Ty". Nam udało się zrobić wywiad z liderem i współzałożycielem Lady Pank, multiinstrumentalistą, kompozytorem i wirtuozem gitary Janem Borysewiczem.

- Joanna Dębiec: Zespół Lady Pank istnieje od 40 lat. Czy z tego owocnego czasu jakieś wydarzenie, koncert czy nagroda jest dla pana szczególnie ważna? Co pan najlepiej wspomina?

borys m- Jan Borysewicz: Za największy sukces uważam to, że istniejemy nieprzerwanie od 40 lat, a od 27 w niezmienionym składzie. Nie ma konkretnego wydarzenia, które uznaję za jakieś kluczowe czy wyjątkowe. Nasza droga od początku usłana była zarówno sukcesami, jak i potknięciami, ale dzięki temu dzisiaj jesteśmy silni i świadomi swojej wartości na polskim rynku muzycznym. Wszystko to, co przeżyliśmy, zbudowało naszą legendę, na którą dziś przychodzą ludzie w liczbach, w jakich przychodzili w latach 80. To jest niesamowita i naprawdę piękna historia.

- Trasa koncertowa z okazji jubileuszu zespołu została przerwana przez pandemię koronawirusa i lockdown. Dopiero potem mogliście wrócić do koncertów. Czy ten okres bez kontaktu z publicznością był dla pana ciężki, czy tęsknił pan za koncertami? W końcu kiedyś graliście kilkaset rocznie... Czy może pandemia i sytuacja na świecie była dla was inspiracją do tworzenia?

- Pandemia nie była inspiracją, natomiast pozwoliła nam zatrzymać się i stworzyć nową płytę, która ukazała się w marcu z okazji 40-lecia zespołu. Tęsknota za sceną i publicznością jednak była ogromna, więc gdy tylko mogliśmy wrócić do w miarę regularnego koncertowania, poczuliśmy się jak za dawnych czasów i jakbyśmy mieli znowu po 20 lat. Pandemia pokazała, jak to wszystko jest kruche i jak trzeba szanować i cieszyć się z każdego spotkania z publicznością.

- Którą z piosenek z waszego repertuaru lubi pan najbardziej i dlaczego?

- Nie wymienię jednej. To jest niemożliwe, bo stworzyłem ich kilkaset.

- Nad czym obecnie pracujecie? Czy z okazji jubileuszu macie jeszcze jakieś niespodzianki, nowe piosenki dla fanów?

- Obecnie jesteśmy w trasie jubileuszowej LP40 i zamierzamy ją grać do końca przyszłego roku. Jeśli oczywiście pozwolą nam na to przepisy związane z pandemią. Trasa liczy kilkadziesiąt koncertów, nawet nie wiem dokładnie ile, ale zagramy je wszystkie, nawet jeśli przez pandemię trzeba będzie znowu coś przekładać.

- Podobno prywatnie raczej nie słucha pan dużo muzyki, jeśli jednak miałby pan wybrać swoich ulubionych artystów, to byliby to...?

- Jimi Hendrix. Na nim się wychowałem i dzięki niemu w wieku kilkunastu lat sięgnąłem po gitarę.

- Lady Pank, z ostatnim koncertem, grał w Tomaszowie sześć razy. Czy spośród tych wszystkich waszych tysięcy występów pamięta pan jakiś w naszym mieście? A może z czymś panu się Tomaszów kojarzy?

- Najbardziej z piosenką Ewy Demarczyk. A poważnie to nie pamiętam wszystkich koncertów, które graliśmy w Tomaszowie, ale wczorajszy będę pamiętał długo. Może dlatego, że po pandemii mam ogromny głód grania i inaczej to przeżywam, ale było naprawdę wyjątkowo. Ten koncert był świetny, publiczność bardzo oddana i głośna, jak na wszystkich naszych koncertach w ostatnim czasie.

- Ile pan ma gitar i która jest tą najważniejszą?

- Gitar mam ponad 40, ale pytanie, która jest dla mnie najważniejsza, jest takie samo, jak o ulubioną piosenkę. Wszystkie kocham jednakowo.

- Czy płyta LP40 będzie wydana na winylu?

- Tak, ukaże się jesienią. Również w wersji limitowanej, w specjalnym, kolekcjonerskim boxie. 

- We wrześniu ma ukazać się pana płyta pt. "Wszystkie oblicza Jana Borysewicza". Jaka ona będzie? Kogo zaprosił pan do współpracy?

- To będzie kompilacja moich utworów, które stworzyłem na przestrzeni ponad 40 lat dla różnych artystów lub z ich gościnnym udziałem. Od Braci, Igora Herbuta i Anny Wyszkoni po Ewę Bem i Budkę Suflera.

- Skąd pan czerpie inspiracje do tworzenia muzyki?

- Ze wszystkiego. Ja codziennie gram na gitarze, tworzę jakieś nowe dźwięki, piosenki, codziennie mam nowe pomysły. Mogę powiedzieć, że to muzyka tworzy mnie.

- Zespół Lady Pank nazywany jest "polskimi Rolling Stonesami". Czy lubi pan to porównanie?

- Tak. Chciałbym grać tak długo jak oni i w takiej samej formie. Oczywiście niedawne odejście Charlie Wattsa kończy pewną epokę w muzyce i w historii Stonesów, ale mam nadzieję, że my też będziemy grać do końca życia.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...