Bezpłatna komunikacja miejska - dla tych, którzy w Tomaszowie płacą podatki, to jedna ze sztandarowych obietnic wyborczych prezydenta Marcina Witko. O tym, że darmowa tak naprawdę nie jest, wiadomo nie od dziś. Spore jest też niezadowolenie mieszkańców z jej funkcjonowania. Czy zmieni się to wraz z nowym rozkładem we wrześniu?
Kiedy mieszkasz w centrum miasta i wybierasz się np. do znajomych na Niebrów, problemu w sumie nie masz. Jest dość blisko, więc możesz nawet iść pieszo. Możesz też wsiąść w autobus MZK, ponieważ przystanki masz pod nosem, na placu Kościuszki i wysiąść np. na ul. Warszawskiej przy BP.
Gorzej, jak chcesz dojechać, zwłaszcza wieczorem i w niedzielę, w inne części miasta (lub z nich się wydostać). Kursów jest niewiele, np. na ul. Ujezdzką czy na te położone na Rolandówce. Jak wyjdziesz gdzieś wieczorem w weekend, to raczej licz na taksówkę, a nie emzetkę. Młodzi ludzie, chcący się więc pobawić "na mieście" w wakacje, raczej liczą albo na własne nogi, albo na niepijących kolegów z autami, albo na rodziców, którzy zechcą po nich przyjechać. Nie można się też dostać (jak dawniej) emzetką nad zalew, a przecież kiedyś autobusy w tamtym kierunku cieszyły się dużym zainteresowaniem młodzieży i rodzin. Problem z dojazdami mają też mieszkańcy ulicy Piaskowej oraz osoby pracujące w tamtejszych i pobliskich firmach. Na sprawę tę zwrócił uwagę w swej interpelacji radny Krzysztof Dziubałtowski, z którym kontaktowali się pracownicy okolicznych zakładów. Swoje uwagi, podobnie jak naszej redakcji, przekazywali też mieszkańcy. Zwrócił się do prezydenta miasta z prośbą o dostosowanie kursowania autobusów do potrzeb mieszkańców.
Zgodnie z sugestiami i prośbami naszych czytelników zapytaliśmy zarząd MZK, jak również Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta w Tomaszowie, dlaczego obecnie jest tak mało kursów autobusów, dlaczego są spore przerwy w kursach emzetek między godzinami 10-13 oraz niewielka liczba kursów wieczorami i we wczesnych godzinach nocnych? Zwróciliśmy uwagę na to, iż latem w soboty czy niedziele po południu oraz wieczorem miasto oferuje różne wydarzenia kulturalne i niestety, według czytelników, nie ma jak na te imprezy dojechać, a zwłaszcza wrócić wieczorem czy wczesną nocą. Głównie chodzi oczywiście o ulice położone dalej od centrum miasta oraz na pobliskich wsiach. Zapytaliśmy również, dlaczego kiedyś funkcjonowało więcej kursów np. ok. godz. 21-23, a teraz jest ich niewiele, tylko na niektórych liniach i jedynie w dni powszednie. Nie pominęliśmy problemów mieszkańców ul. Piaskowej i osób pracujących w pobliżu kursowania linii nr 8. Zadaliśmy pytanie - czy i kiedy będą wprowadzone zmiany w kursach tej linii, tj. czy zostaną przywrócone zabrane kursy. Nie pominęliśmy kwestii braku kursów nad Zalew Sulejowski. Jak powiedział nam Andrzej Przybysz, dyrektor ds. techniczno-eksploatacyjnych w MZK w Tomaszowie, Miejski Zakład Komunikacyjny pełni rolę operatora w zakresie obsługi lokalnego publicznego transportu zbiorowego. - W tym zakresie spółka obsługuje rozkład jazdy zlecany przez organizatora, czyli Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta Tomaszowa Mazowieckiego - mówi A. Przybysz. I dodaje, że spółka w pierwszym półroczu 2021 r. wykonała w ramach obsługi lokalnego publicznego transportu zbiorowego o 1360 wozokilometrów więcej niż w analogicznym okresie roku 2020. Nie wiadomo, ile wykonała w wakacje, ale sądząc po opiniach mieszkańców, jest ich albo za mało, albo były to kilometry nie tam, gdzie trzeba. A czego dowiedzieliśmy się w ZdiUM-ie? - Od 28 czerwca 2021 r. został wprowadzony, jak co roku, rozkład wakacyjny, co spowodowało zmniejszenie ilości kursów. Okres wakacyjny to czas wyjazdów, zamknięcia szkół itp. W związku z tym pozostawienie pełnego rozkładu jazdy byłoby nierentowne, gdyż część przejazdów wykonywana byłaby "na pusto" - tłumaczy Szymon Michalak, dyrektor ZDiUM. A co z dojazdem nad zalew? - Wprowadzenie dodatkowych kursów nad Zalew Sulejowski nie jest aktualnie brane pod uwagę, w związku z prowadzonymi tam pracami remontowymi i opóźnieniami autobusów nawet o 20 minut. Poza tym jest to teren gminy Tomaszów Maz. i wszelkie dodatkowe kursy powinny być konsultowane z nią - dodaje. Jest to oczywiście słuszna uwaga, ale z kursów tych korzystaliby też chętnie mieszkańcy Tomaszowa, a nie tylko okolicznych wsi. - Od września powróci rozkład jazdy sprzed okresu wakacyjnego i przed tym terminem zostanie ustalone spotkanie z radnym Krzysztofem Dziubałtowskim w celu omówienia linii nr 8 - zapewnia S. Michalak.
Joanna Dębiec



Komentarze