Lady Pank, kultowy zespół, który przez 40 lat swojego istnienia stworzył mnóstwo ponadczasowych przebojów, zagra dla tomaszowian już w najbliższą sobotę, 28 sierpnia o godz. 20 na błoniach przy ul. Strzeleckiej. Koncert odbędzie się w ramach Pikniku Organizacji Pozarządowych "Lokalni Niebanalni". Będą też inne atrakcje, ale czy tylko dla osób zaszczepionych przeciw COVID-19?
Piknik Organizacji Pozarządowych "Lokalni Niebanalni" odbędzie się już po raz 14. Tym razem upłynie pod hasłem "Jak za dawnych lat" i planowany jest nie - jak zwykle - na niedzielę, lecz sobotę. Zmiana terminu może cieszyć, zwłaszcza że na tomaszowskich błoniach ma wystąpić wielka gwiazda, czyli Lady Pank, a impreza może się przez to przedłużyć. Zagrają zresztą nie tylko oni, ale też grupa Pro Demo oraz zespół Jan Sebastian Gach, a zaśpiewa grupa Wokalni z Miejskiego Centrum Kultury. W czasie imprezy przeprowadzona zostanie zbiórka publiczna na terapię genową dla Zosi Bigos z Tomaszowa chorej na SMA 1. Tematem głównym będą jednak (a przynajmniej powinny, bo w ostatnim czasie piknik traci nieco na lokalnej formule) organizacje pozarządowe, które przygotowują już swoje stoiska i atrakcje. Będą zachęcać do wstępowania w swoje szeregi, zapoznawać mieszkańców ze swoimi działaniami, promować zachowania prozdrowotne, sportowe, a także związane z kulturą, sztuką i miejskimi atrakcjami. Podczas pikniku pokażą się też grupy nieformalne działające na terenie miasta. Będzie punkt promocji szczepień oraz punkt spisu powszechnego. Nagrodzeni zostaną laureaci konkursu Kreatywności Społecznej oraz konkursu na najciekawszy strój z czasów PRL. Odbędzie się także konkurs wiedzy o czasach PRL. Dla dzieci zapewniona będzie strefa "Zabawy jak dawniej".
Wszystko to zapowiada się ciekawie, ale piknik już teraz budzi kontrowersje, zwłaszcza u przeciwników szczepień przeciw koronawirusowi (bądź szczepień w ogóle). A to dlatego, że - jak zapowiedzieli urzędnicy magistratu, organizującego imprezę wraz z Miejską Radą Działalności Pożytku Publicznego i organizacjami pozarządowymi - przed wejściem do strefy koncertowej każdy uczestnik zostanie poproszony o okazanie do wglądu organizatorowi unijnego certyfikatu potwierdzającego zaszczepienie się przeciw COVID-19. Okazanie powyższego certyfikatu jest dobrowolne, jednak nieokazanie go spowoduje brak możliwości uczestniczenia w koncercie. Ma to oczywiście związek z epidemią koronawirusa i obowiązującymi przepisami sanitarnymi, które wymuszają na organizatorach nadzwyczajne środki ostrożności. Wydaje się to celowe i słuszne, ale pojawiają się głosy sprzeciwu, a dyskusje na ten temat trwają wśród tomaszowian między innymi na portalach społecznościowych. Tymczasem tego typu rozwiązania wprowadzane są w różnych krajach. Na przykład we Włoszech, tak mocno dotkniętych pandemią, jedna dawka szczepionki uprawniać ma wszystkich w wieku od 12 lat do wejścia do restauracji w zamkniętych pomieszczeniach, do teatru i kina, do udziału w różnych imprezach sportowych, wstępu na basen, do siłowni, na targi, zjazdy, do parków rozrywki i salonów gry. Podobnie jest np. we Francji - osoby, które nie przyjęły szczepionki, nie będą mogły korzystać z centrów handlowych, kin, muzeów, restauracji, barów lub większych obiektów sportowych. Przepustką ma być paszport covidowy, wydawany Francuzom, którzy zaszczepili się dwoma dawkami lub jednodawkowym J&J.
U nas podobne rozwiązania tworzą poszczególne instytucje czy właśnie organizatorzy z branży estradowej. Na przykład aby zamieszkać od października w akademikach Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, trzeba będzie przyjąć pełną dawkę szczepionki. Mimo że takie rozwiązania wprowadzane są dla bezpieczeństwa i zdrowia ludzi, nie brakuje głosów (także w Tomaszowie odnośnie koncertu Lady Pank), iż jest to przejaw segregacji obywateli na zaszczepionych i niezaszczepionych. W związku z tym zapytaliśmy urzędników magistratu, dlaczego i na jakiej podstawie prawnej przed wejściem do strefy koncertowej pikniku "Lokalni Niebanalni" każdy uczestnik ma być poproszony o okazanie do wglądu organizatorowi unijnego certyfikatu potwierdzającego zaszczepienie się przeciwko COVID-19 i czy to oznacza, że faktycznie nie wejdzie tam nikt bez tego dokumentu? Nie odpowiedziano nam od razu, pozostaje więc czekać na ich stanowisko.
Jednakże piknik to nie tylko kwestia muzyki czy szczepień. Warto też zaapelować do kierowców i pieszych, aby w godzinach jego trwania zachowali szczególną ostrożność i uzbroili się w cierpliwość. Jak informuje Joanna Grześkowiak, p.o. rzecznika prasowego UM, podczas imprezy zostanie zamknięta ul. Strzelecka na odcinku od skrzyżowania z drogą wewnętrzną - ul. Bociania do skrzyżowania z ul. PCK. Nie będą również przejezdne drogi jednokierunkowe: ul. Wodna i ul. ks. Piotra Ściegiennego. Piknik rozpocznie się o godz. 17.
J.D.
Komentarze