29 czerwca na cmentarzu przy ul. Smutnej odbył się pogrzeb Kazimierza Gałczyńskiego. Trenera kajakarstwa, wychowawcę pokoleń wodniaków, jednego z twórców szkolnego sportu w Tomaszowie z rodziną żegnały tłumy wychowanków i znajomych.
Kazimierz Gałczyński zmarł 23 czerwca w wieku 74 lat. Od roku 1968 związany z sekcją kajakową na przystani nad Pilicą przy ul. PCK w Tomaszowie, która przez lata zmieniała nazwy i przynależność klubową: SOS, MOS, MDK, MUKS Wiking i teraz PCAS. Jej wychowankowie startowali w finałach imprez krajowych. Sekcja dochowała się 20 kadrowiczów.
W ciągu 50 lat pracy pedagogicznej z młodzieżą Gałczyński wychował wiele pokoleń tomaszowian, miał ogromny wpływ na kształtowanie ich postaw. Dla wielu młodych ludzi był znaczącą postacią, która miała wpływ zarówno na sukcesy sportowe jak i wychowanie
Absolwent I LO i Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie całe życie związany był z Tomaszowem. Pracował jako nauczyciel wychowania fizycznego w kilku naszych szkołach, ale zawsze go można było spotkać na przystani kajakowej – uśmiechniętego, otwartego na młodzież, zaangażowanego w swoją misję.
K. Gałczyński jako trener był twórcą wielu medali mistrzostw Polski i mistrzostw SZS. Był pierwszym trenerem uczestniczki Igrzysk Olimpijskich w Moskwie kajakarki Ewy Wojtaszek (obecnie Wisła). Wychował uczestników mistrzostw świata i Europy w kajakarstwie klasycznym jak i kajak polo.



Komentarze