2 lipca próbowaliśmy zasięgnąć telefonicznej informacji w biurze Rady Powiatu Tomaszowskiego. Okazuje się, że to wcale nie takie proste, jakby się wydawało.
Po wybraniu ogólnego numeru telefonu Starostwa Powiatowego powitała nas ładnie automatyczna sekretarka, prosząc o wybranie numeru wewnętrznego bądź o poczekanie na zgłoszenie. Czekamy. Jest godzina 9.20. Nikt się nie zgłasza. Następnie automat oznajmia, że należy dzwonić w godzinach pracy starostwa, tj. 7.30-15.30.
Postanowiliśmy zadzwonić bezpośrednio do biura Rady Powiatu, wybierając główny numer telefonu, a następnie numer wewnętrzny podany na stronie internetowej starostwa. Odebrała jakaś pani. Niestety nie była to pracownica tegoż biura. Stwierdziła, że pracuje w innym wydziale. Zapytana o aktualny numer wewnętrzny do biura rady stwierdziła, że go nie zna i poleciła dzwonić na numer główny. Tak wygląda obsługa interesantów.
K. Krasnodębski



Komentarze