Szkoda, że tak mało mieszkańców naszego miasta zjawiło się w środowe popołudnie na placu Kościuszki by uczestniczyć w spotkaniu w ramach Tour de Konstytucja.
Szkoda tym większa, że była to chyba pierwsza impreza, którą można bez przesady nazwać "obywatelską". Nie było polityków, nie było dzielenia na "my" i "oni". Były proste, mądre słowa o naszym najważniejszym akcie prawnym – o jego znaczeniu i konsekwencjach wynikających z jego łamania. Konsekwencjach, które nie są czymś abstrakcyjnym, ale mogą zaważyć na życiu każdego z nas.
Na scenie pojawił się m.in. sędzia Igor Tuleja i Zbigniew Hołdys. Ten ostatni jest wyraźnie zafascynowany naszym miastem, a zwłaszcza historią płomiennej miłością Juliana Tuwima do pięknej tomaszowianki.
Konstytucja łączy nas Wszystkich, to ona gwarantuje podstawowe prawa obywatelskie. Cieszę się, że mogę dziś o tym rozmawiać i być wraz ze Stowarzyszeniem "Mój Tomaszów" i młodymi ludźmi, którzy chcą mówić o tym jak ważny jest dla nas ten dokument – stwierdził Adrian Witczak. Dla każdego młodego człowieka, który chciałby brać udział w rozwoju naszego kraju, Konstytucja jest dokumentem niezmiernie ważnym, jednak niestety nie do końca przez nas znanym i rozumianym. Wiemy, że wartości w niej spisane są niepodważalnie fundamentem naszej postawy jako obywateli – naszymi prawami oraz obowiązkami, które musimy wypełniać, by Polska rozwijała się w jak najlepszym kierunku. My jako młodzi ludzie możemy Konstytucję poznać, zagłębić się w spisane w niej postulaty oraz dążyć do tego, żeby obywatele (zaczynając od siebie samych), zasad tych nie łamali, a wręcz wdrażali je w swoje życia na każdym kroku - mówili Anna Franczak, Bartek Ferensztajn i Aleksander Przyborek, tegoroczni maturzyści.
Pokaż galerie
and



Komentarze