O ciekawym znalezisku, związanym z przemysłową historią Tomaszowa, poinformował kilka dni temu TVN 24 Warszawa.
Pracownicy warszawskiego Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami, przygotowujący się do remontu jednego z mieszkań w kamienicy przy ulicy Wilczej, natknęli się na należącą do Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu zabytkową kasę pancerną. Firma została założona w 1912 roku i była pierwszym zakładem produkującym sztuczne włókna na terenie całego ówczesnego Imperium Rosyjskiego.
Jak wynika z ozdobnych napisów na wewnętrznej stronie drzwi kasy, jej producentem była warszawska Fabryka Kas Pancernych Robert Bohte założona w 1840 r.
Przed wojną zakłady, przemianowane później na ZWCh "Chemitex-Wistom", miały swe biura w wielu miastach (nie tylko na terenie Polski). Jedno z nich mieściło się właśnie przy ulicy Wilczej w Warszawie.
Kasa przekazana została pod opiekę Stołecznego Konserwatora Zabytków. Była ukryta w szafie o wysokości 180 centymetrów. Najprawdopodobniej w Fabryce Kas Pancernych Roberta Boht TFSJ zamówiła więcej sejfów. Jeden z nich zdobił jeszcze pod koniec lat 80. XX wieku gabinet dyrektora naczelnego Wistomu.
Jak wynika z informacji TVN 24, warszawski magistrat planuje przeniesienie sejfu do któregoś ze stołecznych muzeów. Biorąc pod uwagę wartość znaleziska i fakt, iż jest doskonale zachowany, raczej trudno będzie sprawić, by tak cenna pamiątka trafiła do Tomaszowa.
and



Komentarze