Niezmiennie od 3 kwietnia zgodnie z decyzją wojewody łódzkiego Tomaszowskie Centrum Zdrowia dysponuje 185 łóżkami dla pacjentów z podejrzeniem bądź potwierdzonym zakażeniem COVID-19.
Według stanu na 14 kwietnia zajętych jest 121 z nich. Nie ma problemu z dostępnością łóżek na żadnym z oddziałów poza ginekologiczno-położniczym, gdzie zajętych jest 10 wszystkich łóżek, w tym dwa noworodkowe. Ogółem w całym szpitalu hospitalizowanych jest 238 pacjentów.
Prezes szpitala informuje o pewnych zmianach organizacyjnych. - Oddziały chirurgii ogólnej, urologii i ortopedii (dwie sale na oddziale chirurgicznym), przyjmują pacjentów w stanie zagrożenia życia, z chorobami nowotworowymi i po wypadkach - mówi Wiesław Chudzik. - Laryngolodzy zabezpieczają ostre przypadki na terenie szpitalnego oddziału ratunkowego. W przypadku konieczności hospitalizacji pacjenci kierowani są na oddział chirurgii ogólnej. Oddział okulistyczny wykonuje zabiegi po ujemnych testach na COVID-19. Zakład Fizjoterapii przyjmuje obecnie w poradni przy ul. Granicznej. Wstrzymane są przyjęcia na oddział rehabilitacyjny - dodaje.
Szpital nie ma problemu z dostępnością respiratorów. Posiada 27, z czego zajętych jest 10, w tym sześć przez pacjentów z COVID-19. Niezmiennie występuje jednak zapotrzebowanie na środki ochrony indywidualnej, w szczególności na maski i kombinezony.
W dniach 6-12 kwietnia w stacjonarnym punkcie wymazowym pobrano aż 471 wymazów, natomiast w mobilnym - 60. Nie stwierdzono nowych przypadków zachorowań wśród personelu medycznego.
W tym samym okresie zmarło 33 pacjentów naszego szpitala, w tym aż 27 z powodu COVID-19. Jak informuje Piotr Bernacki, z-ca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Tomaszowie i gm. Tomaszów zarejestrowano 42 zgony. To o 17 więcej niż w tym samym okresie w roku ubiegłym.
K. Krasnodębski



Komentarze