U zbiegu ulic Spalskiej i Szczęśliwej przez ostatnie trzy lata doszło do ośmiu wypadków i 19 kolizji. Zginęła jedna osoba, a osiem zostało rannych i wymagało hospitalizacji. Kierowcy i mieszkańcy domagają się zmian na tym skrzyżowaniu. - Poprawimy oznakowanie pionowe i poziome, będą też nowe barierki. Rozważamy także kilka opcji przebudowy tego skrzyżowania - zapowiada Elżbieta Rudzka, p.o. dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych.
Nie ufaj, nawet jeśli masz pierwszeństwo
- Główną przyczyną zdarzeń jest wymuszenie pierwszeństwa przejazdu - wyjaśnia st. asp. Aleksandra Jakubiak z tomaszowskiej policji.
Jednak także kierowcy jeżdżący zgodnie z przepisami nie mogą czuć się bezpiecznie.
Nawet jeśli znajdują się na drodze z pierwszeństwem, muszą mieć oczy dookoła głowy. - Zasada ograniczonego zaufania. To pierwsza rzecz, o jakiej powinniśmy pamiętać, wjeżdżając na to skrzyżowanie. Tutaj niektórzy w ogóle nie zwracają uwagi na znaki. Kierowcy ciężarówek jeżdżą jak chcą. Tak jakby obowiązywała zasada pierwszeństwa większego, silniejszego pojazdu. Przecież nawet jak dojdzie do wypadku, to im się nic nie stanie. Gorzej z podróżującymi autami osobowymi albo niechronionymi uczestnikami ruchu. Do zdarzeń z rowerzystami też tutaj dochodziło - mówi jeden z kierujących.
W 2018 r. starszy pan kierujący rowerem został potrącony przez ciężarówkę. Kierowca tira wymusił pierwszeństwo przejazdu. Niestety cyklisty nie udało się uratować.
Obrażenia w wypadkach na tym skrzyżowaniu ponosili głównie pokrzywdzeni, którzy jechali zgodnie z przepisami. - Jak się dostanie "strzała" z boku od samochodu wyjeżdżającego z podporządkowanej, to się traci kontrolę nad pojazdem. Przecież bywały tutaj sytuacje, że samochody lądowały na ogrodzeniach posesji, barierkach czy - ostatnio - na elewacji narożnego budynku - mówi jeden z mieszkańców ul. Spalskiej.
Strach wyjść z domu
W obrębie skrzyżowania są domy mieszkalne, ale też punkty usługowe, m.in. salon kosmetyczny, stacja diagnostyczna, myjnia samochodowa, pralnia. Mieszkańcy i przedsiębiorcy są zgodni, że potrzebne są tutaj zmiany.
- Czasami strach wyjść z domu. Ruch jest okropny. Wszystkim się spieszy i dochodzi do wypadków. Może powinni postawić znaki ograniczające prędkość pojazdów do 20 km/h. Całe to skrzyżowanie wymaga remontu. Od dawna nie możemy doprosić się zarządcy drogi o jakiekolwiek zmiany - denerwują się nasi rozmówcy.
Nawierzchnia jezdni nie była remontowana od wielu lat. Już kilka razy zwracaliśmy uwagę na olbrzymie koleiny wyjeżdżone przez tiry w asfalcie na wysokości przejścia dla pieszych. Oznakowania poziomego praktycznie nie ma. Pasy są wytarte. Linie bezwzględnego zatrzymania też są niewidoczne
Będzie nowe oznakowanie
- Pod koniec maja zostanie wykonane nowe oznakowanie poziome i pionowe na tym skrzyżowaniu. Znaki STOP będą znacznie lepiej widoczne, co ma znaczenie zwłaszcza po zmroku. Natomiast pasy na przejściu i linie zatrzymania będą pogrubione i odczuwalne pod kołami kierujących. Jeśli chodzi o naprawę nawierzchni jezdni, to postaramy się uzupełnić ubytki w ramach bieżących prac. Wprowadzenie ograniczenia prędkości na tym skrzyżowaniu nie ma większego sensu. Przecież kierowcy jadący drogą podporządkowaną muszą zwolnić i bezwzględnie się zatrzymać - wyjaśnia E. Rudzka.
Powiat przymierza się do przebudowy tego skrzyżowania. Będzie rondo czy sygnalizacja świetlna? - Rozważanych jest kilka opcji. Na razie za wcześnie mówić o konkretach. Dopóki trwa przebudowa drogi wojewódzkiej nr 713 w Tomaszowie, nie możemy zablokować tego skrzyżowania, które stanowi trasę tranzytu - tłumaczy p.o. dyrektora ZDP.
W ramach przebudowy DW nr 713 powstanie rondo u zbiegu ul. Mireckiego i Szczęśliwej, co znacznie poprawi bezpieczeństwo i upłynni ruch w tym miejscu.
U zbiegu ul. Spalskiej i Szczęśliwej też mogłoby powstać rondo. Tylko budowa skrzyżowania w ruchu okrężnym wymagałaby poszerzenia o narożne posesje, na których stoją budynki. Czyli nie będzie tanie.
Biało-czerwone barierki
Cykliści jeżdżący ciągiem pieszo-rowerowym wzdłuż ul. Spalskiej mają pierwszeństwo na skrzyżowaniach z ul. Zakątną, Drewnianą, Zgodną czy Sosnową. Chociaż nie oznacza to przyzwolenia na jazdę na złamanie karku i niezwracanie uwagi na pojazdy wyjeżdżające z wymienionych przecznic, których kierujący mają ograniczoną widoczność.
Zgodnie z przepisami ruchu drogowego rowerzyści powinni zachować ostrożność i jechać z bezpieczną prędkością (przyjmuje się, że to w terenie miejskim maksymalnie 12 km/h). Natomiast przy skrzyżowaniu z ul. Szczęśliwą trzeba zejść z roweru i przeprowadzić pojazd na drugą stronę jezdni. Tam ciąg pieszo-rowerowy się urywa. - Ścieżka krzyżuje się z drogą, którą prowadzi tranzyt i nie może przebiegać przez skrzyżowanie. Wkrótce wymienimy tam też barierki ochronne. Nowe będą biało-czerwone, znacznie lepiej widoczne dla rowerzystów i innych uczestników ruchu - zapowiada E. Rudzka.
ag



Komentarze