Tomaszowskie Centrum Zdrowia nadal dysponuje 115 łóżkami dla pacjentów z podejrzeniem bądź potwierdzonym zakażeniem COVID-19 ale przybywa osób hospitalizowanych. Według stanu na 3 marca godz. 8.00 rano zajęte są 82 łóżka. Niektóre oddziały są przepełnione.
Przykładem jest oddział wewnętrzny, gdzie obecnie wolne jest tylko jedno łóżko covidowe.
Niewiele zmienia się w procedurze przyjęć. - Łącznie w całym szpitalu, poza Zakładem Pielęgnacyjno-Opiekuńczym przy ul. Niskiej mamy 378 łóżek, a łącznie w cały szpitalu zajętych jest 249 z nich - informuje dr n. med. Wiesław Chudzik, prezes TCZ. - Do szpitala przyjmowani są pacjenci którzy nie są zarażeni wirusem SARS-CoV-2 w stanach zagrożenia życia, wymagających hospitalizacji. Jest to spowodowane zakażeniem wśród pacjentów i personelu. Ograniczeń w przyjęciach nie ma do oddziałów chirurgii ogólnej i onkologicznej, urologii oraz ginekologii i położnictwa - dodaje.
Zarząd szpitala informuje, że niezmiennie istnieje zapotrzebowanie na środki ochrony indywidualnej, w szczególności maski i kombinezony. Nie ma natomiast problemu z dostępnością respiratorów. Jest w posiadaniu 28 sztuk. Tylko 3 są zajęte, w tym jeden przez pacjenta z COVID-19.
W okresie od 24 lutego do 2 marca w stacjonarnym punkcie wymazowym zostały pobrane 143 wymazy, natomiast w mobilnym 33. Nie ma nowych przypadków zakażenia wśród personelu medycznego. W tym samym okresie zmarło 20 pacjentów naszego szpitala, w tym 11 z powodu COVID-19. Jak informuje Piotr Bernacki, z-ca kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Tomaszowie Maz w całym powiecie odnotowano 35 zgonów tj. o jeden mniej niż w tym samym okresie w roku ubiegłym.
K. Krasnodębski
Komentarze